CELEBRITY
🔴W naszym kraju ma ruszyć prawicowa stacja Newsmax Polska. Wokół projektu toczy się gra wpływów między PiS-em a Konfederacją – informuje Onet. Przemysław Wipler dementuje związki z telewizją i odrzuca sugestie o prorosyjskich wątkach.
🔴W naszym kraju ma ruszyć prawicowa stacja Newsmax Polska. Wokół projektu toczy się gra wpływów między PiS-em a Konfederacją – informuje Onet. Przemysław Wipler dementuje związki z telewizją i odrzuca sugestie o prorosyjskich wątkach.
W naszym kraju ma ruszyć prawicowa stacja Newsmax Polska. Wokół projektu toczy się gra wpływów między PiS-em a Konfederacją – informuje Onet. Przemysław Wipler dementuje związki z telewizją i odrzuca sugestie o prorosyjskich wątkach.
Najważniejsze informacje:
Newsmax Polska ma działać w modelu franczyzy i być częścią grupy Newsmax Balkans powiązanej z Telekom Srbija.
Przemysław Wipler zaprzecza, że ma związek z projektem i odcina się od narracji o prorosyjskim medium.
W kuluarach padają nazwiska dziennikarzy, którzy mogli otrzymać oferty; wciąż brak oficjalnych potwierdzeń.
Dorota Kania miała odmówić, a budową stacji ma kierować były prezes PAP Wojciech Surmacz.
Nowy kanał Newsmax Polska ma wystartować jeszcze w tym roku – informuje Onet. Polityczne zaplecza już kalkulują, czy projekt zbliży się do przekazu Konfederacji, czy raczej do linii PiS. Na rok przed wyborami każda nowa antena oznacza zasięgi, a więc też potencjalny wpływ na kampanię.
Telewizja po linii PiS czy Konfederacji? Trwa zakulisowa walka
W przestrzeni politycznej krążą pogłoski o roli Przemysława Wiplera. O tym, że polityk Konfederacji miał zaangażować się w projekt, pisała wcześniej “Rzeczpospolita”. Wipler zaprzecza plotkom i twierdzi, że o przedsięwzięciu usłyszał dwa, trzy miesiące temu. – Nawet mi nie przyszło do głowy, by się interesować tworzeniem prorosyjskiego medium – mówi Wipler w rozmowie z Onetem.
W otoczeniu Sławomira Mentzena słychać, że partia nie inwestowałaby obecnie w tradycyjną telewizję, tylko w internet. Politycy wskazują, że ich elektorat jest online, a telewizyjna publiczność jest starsza i trudna do przekonania.
Starszy elektorat jest nie do przyciągnięcia. 90 proc. tych ludzi głosuje na PiS albo PO. Jedni oglądają “Republikę”, drudzy TVN. Trudno nam przebić telewizyjną bańkę. Zresztą my i tak uważamy, że siła tradycyjnych mediów się kończy. Stawiamy mocno na media społecznościowe i YouTube – mówi polityk Konfederacji cytowany przez Onet.
Po stronie PiS rozmówcy przekonują, że nikt nie przedstawiał im projektu Newsmax Polska. Padają jednak nazwiska dziennikarzy, którzy mogli być sondowani do współpracy. W tym kontekście jeden z polityków największej partii opozycyjnej wymienia takie postaci jak Michał Karnowski, Krzysztof Ziemiec, Marcin Palade, Marcin Tulicki, Jarosław Olechowski.