NFL
Donald Tusk wprowadza zmiany w KO, ale czy to wystarczy, by odpowiedzieć na rosnące poparcie dla Konfederacji? Ekspertka ma wątpliwości.
Donald Tusk wprowadza zmiany w KO, ale czy to wystarczy, by odpowiedzieć na rosnące poparcie dla Konfederacji? Ekspertka ma wątpliwości.
Skróć artykuł
Premier Donald Tusk podczas sobotniej Rady Krajowej KO w WarszawieLeszek Szymański / PAP
Premier Donald Tusk podczas sobotniej Rady Krajowej KO w Warszawie
— Liczyłam, że pojawią się wśród nich nowe nazwiska, stanowiące odpowiedź na chociażby wzrosty Konfederacji — komentuje dla Onetu prof. Anna Siewierska, politolożka z Uniwersytetu Rzeszowskiego. — Ale widocznie Donald Tusk uznał, że takich osób nie potrzebuje albo ich po prostu wokół siebie nie ma.
Koalicja Obywatelska od soboty ma 15 wiceprzewodniczących. Zastępców Donalda Tuska, szefa KO, wybrali członkowie Zarządu Krajowego partii, jej posłowie i senatorowie, europarlamentarzyści oraz działacze wskazani przez rady regionów. Sobotnie wybory to zwieńczenie zmian po połączeniu Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną i Inicjatywą Polska.
wideo
KO prezentuje wiceprzewodniczących i “dziesiątkę na wybory”
Z dotychczasowej dziesiątki wiceprzewodniczących żaden nie stracił w sobotę tej funkcji. W tej grupie są: Bartosz Arłukowicz, Borys Budka, Małgorzata Kidawa-Błońska, Ewa Kopacz, Izabela Leszczyna, Dorota Niedziela, Marzena Okła-Drewnowicz, Tomasz Siemoniak, Cezary Tomczyk oraz Rafał Trzaskowski.
Do grona zastępców Tuska (któremu w marcu działacze przedłużyli władzę w partii z 97-procentowym poparciem w powszechnym głosowaniu jej członków) dołączyło pięciu polityków. Funkcja wiceprzewodniczącego była właściwie pewna dla Barbary Nowackiej i Adama Szłapki (jako dla dawnych liderów obu “wchłoniętych” formacji). Zdobyli ją także Andrzej Domański (minister finansów), Rafał Grupiński (wicemarszałek Senatu) oraz Radosław Sikorski (minister spraw zagranicznych).
Ponadto Rada Krajowa przedłużyła mandat Jana Grabca (szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów) jako partyjnego skarbnika oraz Marcina Kierwińskiego (szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji) jako sekretarza generalnego. Ale tu wybór był formalnością, bo nazwiska do pełnienia obu funkcji wskazywał Tusk. Szef KO wskazał również “dziesiątkę na wybory”, czyli polityków, którzy mają przygotowywać partię do kampanii w 2027 r.