NFL
Rekordowe wyniki na Węgrzech. Znamy frekwencję na godz. 17
Olbrzymia frekwencja wyborcza na Węgrzech nie przestaje zaskakiwać. Do godziny 17:00 wyniosła ponad 74 proc. Swoje głosy oddali już m.in. premier Viktor Orban oraz lider opozycji Peter Magyar. Lokale wyborcze zamkną się o godz.
Z węgierskich lokali wyborczych spływają kolejne wyniki dotyczące frekwencji dzisiejszych wyborów parlamentarnych. Do godziny 17:00 zagłosować zdążyło już 74,23 proc. wszystkich wyborców. To najwyższy wynik w historii kraju. W Budapeszcie frekwencja na ten moment wynosi 77.18 proc.
To kolejny niezwykle wysoki wynik, który zdaje się być pomyślnym sygnałem dla szans opozycji na przejęcie władzy. Zarówno lider partii TISZA Peter Magyar, jak i urzędujący premier Viktor Orban, obydwaj oddali już swoje głosy. Lokale wyborcze na Węgrzech zamykają się wcześniej niż w Polsce – węgierscy wyborcy mogą oddać swój głos tylko do godz. 19:00.
Stawką dzisiejszych wyborów jest potencjalny koniec 16-letniej władzy Viktora Orbana, którego partia – Fidesz – może utracić większość w parlamencie. Orbanowi zagraża Magyar, były polityk jego partii, który dwa lata temu utworzył swoje ugrupowanie o nazwie TISZA. W ostatnich tygodniach sondaże wskazywały na około 10-procentową przewagę jego partii nad Fideszem Orbana, jednak zmiana władzy nie jest oczywista.
Zreformowany przez Orbana system wyborczy sprawia, że kluczowe dla zdobycia większości w parlamencie są jednomandatowe okręgi wyborcze – liczyć się będzie więc nie ogólnokrajowe poparcie, a wyniki wewnątrz konkretnych obszarów. Partia, która zwycięży w większości z nich, otrzymuje bonus, który w przypadku dzisiejszych wyborów prawdopodobnie zapewni jej kontrolę nad parlamentem.