NFL
Euforia na ulicach Budapesztu. Tłum już świętuje
Euforia na ulicach Budapesztu. Tłum już świętuje
Podczas wieczoru wyborczego zwolennicy partii TISZA świętują w sercu Budapesztu: na bulwarach nad Dunajem. Tłumy zgromadzonych wiwatują, machając flagami i skandując hasła o “święcie demokracji” i “nowej erze”. Na miejscu jest dziennikarz Onetu Marcin Terlik.
Po godz. 22 na Węgrzech przeliczono ponad 80 proc. głosów. Wszystko wskazuje na klęskę Viktora Orbana i jego partii Fidesz. Opozycyjne ugrupowanie TISZA na czele z Peterem Magyarem jest na drodze do osiągnięcia większości konstytucyjnej.
Zwolennicy opozycji powoli zaczynają świętowanie w Budapeszcie. Na brzegu Dunaju zbierają się tysiące ludzi, cały czas dołączają kolejni. Co chwilę wybuch radości, gdy telebimy pokazują nowe wyniki” — relacjonuje nasz dziennikarz.
To już się nie odwróci, Viktor Orban po 16 latach przegrał wybory. Przewaga opozycji po przeliczeniu ponad 70 proc. głosów jest miażdżąca. Nad Dunajem w Budapeszcie zaczęło się świętowanie, z całego miasta ściągają tysiące ludzi” — pisze z Budapesztu Marcin Terlik.
Orban pogratulował Magyarowi
Lider partii TISZA przekazał, że otrzymał gratulacje od obecnego premiera. — Przed chwilą premier Viktor Orban zadzwonił i pogratulował nam zwycięstwa — napisał Magyar niedługo po godz. 21
Viktor Orban uznał swoją porażkę. — Co prawda nie mamy pełnych wyników wyborów, ale to się staje jasne, dla nas te wyniki wyborów są bardzo bolesne, ale jednoznaczne — powiedział polityk w pierwszym wystąpieniu tuż po zamknięciu lokali wyborczych na Węgrzech.