NFL
Kulisy rozmów Tuska z Magyarem ujawniają zaskakujące szczegóły. Co kryje się za politycznymi manewrami i ogromnymi pieniędzmi?
Kulisy rozmów Tuska z Magyarem ujawniają zaskakujące szczegóły. Co kryje się za politycznymi manewrami i ogromnymi pieniędzmi?
Kulisy rozmów Donalda Tuska z Peterem Magyarem. Na stole duże pieniądze
Szef MSZ Radosław Sikorski rozmawiał dziś z kandydatką węgierskiej TISZY na ministra spraw zagranicznych Anitą Orban — wynika z informacji Onetu. Na razie jednak polski ambasador nie wróci na Węgry. Jak słyszymy, jest to uzależnione m.in. od zdjęcia przez ten kraj parasola ochronnego nad ukrywającymi się nad Dunajem politykami PiS. Chodzi też jednak o pieniądze.
Premier Donald Tusk nie ukrywał, że wspiera TISZĘ i Petera Magyara. Ścieżki szefa polskiego rządu i Viktora Orbana rozeszły się już wiele lat temu, a Fidesz opuścił Europejską Partię Ludową, do której należy Koalicja Obywatelska, w 2021 r. Kiedyś Tusk i Orban określali siebie nawzajem jako politycznych przyjaciół. Od tamtych czasów nastąpiła jednak tektoniczna zmiana w relacjach obydwu liderów m.in. w związku z prorosyjskim zwrotem rządzącej od 16 lat Węgrami partii.
Nie jest tajemnicą, że Tusk i politycy KO od dawna utrzymują relacje z Peterem Magyarem i jego ludźmi. Do bezpośredniego spotkania premiera z przyszłym szefem węgierskiego rządu doszło w lutym w Niemczech przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Donaldowi Tuskowi towarzyszył m.in. szef MSZ Radosław Sikorski, a Magyarowi m.in. Anita Orban [zbieżność nazwisk przypadkowa, Radosław Sikorski rozmawiał z nią również dzisiaj], kandydatka na ministra spraw zagranicznych w przyszłym rządzie TISZY.
— To nie było jedynie kurtuazyjne spotkanie. Mamy z TISZĄ do załatwienia konkretne sprawy i rozmowa o konkretach się wówczas odbyła — słyszymy od naszego informatora z rządu.
Sprawą, która najbardziej interesuje media, jest pobyt nad Dunajem Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy są ścigani przez polską prokuraturą w związku ze śledztwem dotyczącym nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości.
Obaj uciekli na Węgry. Pierwszy był w grudniu 2024 r. Romanowski, który jest objęty Europejskim Nakazem Aresztowania. Wówczas polskie MSZ wezwało ówczesnego ambasadora RP w Budapeszcie na bezterminowe konsultacje. Pół roku później misja ambasadora na Węgrzech została formalnie zakończona, co obniżyło poziom reprezentacji dyplomatycznej naszego kraju nad Dunajem. Jednocześnie węgierski ambasador w Warszawie zaczął być oficjalnie ignorowany.
Peter Magyar wielokrotnie mówił, że zdejmie parasol ochronny znad polityków PiS, którzy korzystali z przychylności rządu Viktora Orbana. Powtórzył to również dzisiaj w trakcie pierwszej, oficjalnej konferencji prasowej po wyborczym zwycięstwie.
Jednak w grze pozostają też inne kwestie. Chodzi o ogromne pieniądze. Po pierwsze Węgry od ponad dwóch lat blokują wypłatę Polsce 2 mld euro, które należą się nam z kasy UE za pomoc dla Ukrainy w pierwszym okresie wojny.