NFL
Już nie wytrzymała… 👇
Plotki o zdradzie nie cichną, a Kasia Zillmann w końcu przerywa milczenie. Opowiedziała o rozstaniu
Katarzyna Zillmann wraca do głośnych wydarzeń, które po jej rozstaniu rozpaliły media i internet. W rozmowie z „Wysokimi Obcasami” wioślarka opowiedziała o emocjach, plotkach i decyzji, by na jakiś czas zniknąć z życia publicznego.
Głośny romans w “Tańcu z Gwiazdami”
Wszystko zaczęło się w programie “Taniec z Gwiazdami”, gdzie Katarzyna Zillmann oraz Janja Lesar od pierwszych odcinków przyciągały uwagę widzów swoją relacją i naturalną chemią na parkiecie. Ich występy były szeroko komentowane, a każdy kolejny taniec tylko podsycał zainteresowanie widzów i mediów.
Po zakończeniu programu emocje wcale nie opadły. Wręcz przeciwnie – paparazzi zaczęli coraz częściej uchwycać je razem w prywatnych sytuacjach, co natychmiast stało się tematem licznych publikacji. W krótkim czasie media obiegły informacje o zmianach w ich życiu prywatnym: Katarzyna Zillmann zakończyła wieloletni związek z Julią Walczak, a Janja Lesar rozstała się z Krzysztofem Hulbojem.
To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się spekulacje, które z każdym dniem przybierały na sile, że Kasia i Janja są w związku. Internet żył własnym życiem, a każda nowa fotografia czy komentarz były analizowane przez fanów i obserwatorów. Wokół relacji Zillmann i Lesar narastało ogromne zainteresowanie, które dla wielu osób było zaskoczeniem, a dla samych zainteresowanych – jak się później okazało – źródłem sporego obciążenia emocjonalnego.
W lutym Janja Lesar w jednym z wywiadów zdradziła wprost, że to, co łączy ją z Katarzyną, “można nazwać związkiem”. Tancerka czasami mówi publicznie o ich relacji, a w mediach społecznościowych pojawiają się ich wspólne zdjęcia.
fot. KAPiF, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar
„Zmiotło mnie z planszy” – Zillmann o emocjach, które wymknęły się spod kontroli
Od czasu rozstania Kasi z byłą partnerką minęło już dużo czasu, ale plotki o zdradzie wciąż nie milkną. W rozmowie z magazynem „Wysokie Obcasy” Katarzyna Zillmann szczerze wróciła do momentów, w których jej życie prywatne stało się tematem intensywnych spekulacji. Wioślarka przyznała, że nie była przygotowana na taką skalę zainteresowania i emocjonalnego chaosu, jaki się wokół niej pojawił.
To się wymknęło spod kontroli. Zmiotło mnie z planszy, bo przeżywałam jednocześnie euforię i osobisty dramat, a jeszcze pojawiały się informacje wyssane z palca. Próbowałam to prostować, ale było to tak złe, że nie dawało się do tego odnieść. Potem zniknęłam na parę tygodni – wyznała.
Jak podkreśliła, w tamtym czasie trudno było jej odnaleźć równowagę między życiem prywatnym a medialnym szumem. Z jednej strony towarzyszyły jej intensywne emocje związane z nowymi relacjami i zmianami, z drugiej – nieustannie pojawiały się nieprawdziwe informacje, które tylko potęgowały stres.
Taką emeryturę może dostać 60-latka po 10 latach pracy. Ta kwota to nie żart
Czytaj dalej
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Czytaj dalej
Granice prywatności i spokojniejszy ton: „to nie nasz styl”
W dalszej części rozmowy Katarzyna Zillmann odniosła się do pytań o to, czy kiedykolwiek zdecyduje się szczegółowo opowiedzieć o zakończeniu swojego poprzedniego związku z Julią Walczak. Wioślarka jasno zaznaczyła, że nie zamierza wchodzić w publiczne rozliczenia i szczegółowe wyjaśnienia.
To nie byłoby w naszym stylu. Ale wystarczy tych interpretacji, które były dookoła. Tylko my tak naprawdę wiemy, co się stało, i niech tak zostanie. Raczej pozostaję powściągliwa w tym temacie – przyznała w “Wysokich Obcasach”.
Jej słowa pokazują wyraźną potrzebę zachowania prywatności i ochrony granic, mimo ogromnego zainteresowania mediów i fanów. W świecie, w którym życie publiczne często przenika się z prywatnym, takie podejście staje się coraz bardziej świadomym wyborem wielu znanych osób.
Zillmann podkreśla, że choć rozumie ciekawość i emocje odbiorców, to nie wszystko powinno trafiać do przestrzeni publicznej. Jej deklaracja wyraźnie wskazuje, że woli skupić się na własnym spokoju niż na komentowaniu przeszłości.
Dziś, mimo że temat jej relacji nadal powraca w mediach i internecie, sama sportsmenka stara się zachować dystans i nie dawać się wciągać w kolejne interpretacje. Jak wynika z jej wypowiedzi, najważniejsze jest dla niej, by zostawić pewne sprawy tylko dla siebie i osób, które były ich częścią.
fot. KAPiF, Katarzyna Zillann, Janja Lesar, TzG
fot. KAPiF, Kasia Zillmann, Janja Lesar
fot. KAPiF, Kasia Zilmann z Julią – byłą partnerką
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Rafał Grabias w żałobie. Przejmujący wpis i zdjęcie z pogrzebu wstrząsnęły fanami
Tę uroczą dziewczynkę zna dziś cała Polska. Historia zdjęcia sprzed lat porusza do łez
Popularne
Świąteczna podróż samolotem ze zwierzęciem – praktyczny przewodnik
Wstrząs anafilaktyczny nadal kojarzy się z pszczołą i fistaszkami. Co wtedy zrobić?
Eks Wiśniewskiego w środku koncertu nagle wpadła na scenę i zaczęła krzyczeć. Publika zamarła
ZUS wysyła pisma do Polaków. Chodzi o ważne ulgi od opłat
5 powodów, dla których mleko i produkty mleczne powinny być stałym elementem diety roczniaka
Strategiczny zwrot marki Purella Superfoods: Mery Spolsky i reinterpretacja „Bigotki” w nowej kampanii „Zasmakuj dobrej energii”
Córka nieżyjącej gwiazdy “Must be The Music” na scenie programu. Wzruszający hołd
Dziennikarze zapytali Donalda Trumpa o Polskę. Jego wypowiedź wywołała poruszenie
Służby zatrzymały transport z Wietnamu. To chcieli wwieźć do Polski
Lepsza relacja z Twoim psem dzięki hau.plan – poznaj innowacyjny planer treningowy
Chcesz obniżyć rachunki za ogrzewanie? Sprawdź, jak pomagają rolety i zasłony
Córka nieżyjącej gwiazdy “Must be The Music” na scenie programu. Wzruszający hołd