NFL
Cztery osoby głosujące w II turze wyborów prezydenckich w 2020 r. w Momotach Górnych zakwestionowały swoje podpisy na listach wyborczych. Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim zbada, czy te podpisy nie zostały podrobione. Kluczowa będzie opinia biegłego, która zdecyduje, czy w tej sprawie zostaną postawione zarzuty karne.
Cztery osoby głosujące w II turze wyborów prezydenckich w 2020 r. w Momotach Górnych zakwestionowały swoje podpisy na listach wyborczych. Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim zbada, czy te podpisy nie zostały podrobione. Kluczowa będzie opinia biegłego, która zdecyduje, czy w tej sprawie zostaną postawione zarzuty karne.
Podejrzenie fałszerstw w wyborach w 2020 r. Część wyborców zakwestionowała swoje podpisy
Cztery osoby głosujące w II turze wyborów prezydenckich w 2020 r. w Momotach Górnych zakwestionowały swoje podpisy na listach wyborczych. Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim zbada, czy te podpisy nie zostały podrobione. Kluczowa będzie opinia biegłego, która zdecyduje, czy w tej sprawie zostaną postawione zarzuty karne.
Dochodzenie prokuratury
Jak ujawnił Onet, Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim prowadzi dochodzenie w sprawie fałszerstw wyborczych podczas II tury wyborów prezydenckich, które wygrał Andrzej Duda.
Według obserwatora społecznego, który złożył zawiadomienie, 12 lipca 2020 r. w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Momotach Górnych (gmina Janów Lubelski, woj. lubelskie) miało dojść do sfałszowania podpisów na liście wyborców. Polegać ono miało na parafowaniu obecności kilkudziesięciu osób, a następnie dorzuceniu do urny ponad 80 kart z oddanymi głosami. To działanie decydowałoby o zawyżeniu końcowej liczby głosów o ok. 20 proc.
W sierpniu 2020 r. Komenda Powiatowa Policji w Janowie Lubelskim, po krótkim postępowaniu, wydała postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia. Po zmianie władzy w 2023 r. obserwator społeczny złożył kolejny wniosek o przyjrzeniu się tej sprawie. Tym razem zawiadomienie potraktowano poważnie i śledczy rozpoczęli działania.
Część wyborców kwestionuje swoje podpisy
Jak ustaliliśmy, Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim jest na końcowym etapie przesłuchiwania osób, które oddały swój głos w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Momotach Górnych.
Przesłuchaliśmy wszystkie osoby zamieszkałe w Polsce, natomiast część głosujących wyjechała za granicę. Udało nam się przesłuchać większość osób, które wyjechały, ponieważ z czasem one wróciły. Pozostało sześć osób, które przebywają poza Polską na stałe — mówi w rozmowie z Onetem Michał Leśko, zastępca prokuratora rejonowego w Janowie Lubelskim.
Prokuratura zwróciła się do rodzin wyborców, którzy przebywają za granicą już od dłuższego czasu i w najbliższym czasie nie planują powrotu. Śledczy pytali ich, czy te osoby w ogóle brały udział w wyborach prezydenckich w 2020 r. Niektórzy głosujący uznali, że ktoś inny mógł się za nich podpisać.
Cztery osoby na ok. 450 przesłuchanych osób zakwestionowały swoje podpisy. Pozostałe 60 osób, które brały udział w tych wyborach, przez te kilka lat zmarło. W najbliższym czasie przesłuchamy członków komisji wyborczej, pobierzemy wzory podpisów i zlecimy zbadanie, czy zakwestionowane podpisy nie zostały podrobione — tłumaczy prokurator Michał Leśko.