NFL
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że protokoły z posiedzeń komisji kodyfikacyjnej stanowią informację publiczną. To krok ku większej transparentności procesu stanowienia prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że protokoły z posiedzeń komisji kodyfikacyjnej stanowią informację publiczną. To krok ku większej transparentności procesu stanowienia prawa.
Protokoły komisji kodyfikacyjnej stanowią informację publiczną. Wyrok NSA
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że protokoły z posiedzeń komisji kodyfikacyjnej stanowią informację publiczną. To krok ku większej transparentności procesu stanowienia prawa.
Publikacja: 23.04.2026 08:14
Protokoły komisji kodyfikacyjnej stanowią informację publiczną. Wyrok NSA
Warszawa, 09.10.2025. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (C), przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa oraz Prokuratury Krystian Markiewicz (L) i przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego Marek Safjan (P)
Foto: Paweł Supernak/PAP
Piotr Szymaniak
Wyrok zapadł na skutek skargi wniesionej przez dr. Marcina Szweda, konstytucjonalistę z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Uniwersytetu Warszawskiego, autora licznych raportów i ekspertyz na temat praworządności. W październiku 2024 r. zwrócił się on do Ministerstwa Sprawiedliwości z wnioskiem o udostępnienie m.in. protokołów z posiedzeń Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury (KKUSiP), które odbyły się po 28 maja 2024 r. Kilka miesięcy wcześniej MS bez żadnego problemu udostępnił mu protokoły z wcześniejszych posiedzeń.
WSA: Protokoły mają charakter dokumentów wewnętrznych
Tym razem jednak, 23 stycznia 2025 r. MS poinformowało, że protokoły KKUSiP mają charakter dokumentów wewnętrznych i nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Decyzja ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a ten w wyroku z 2 lipca 2025 r. podzielił pogląd MS.
Zdaniem WSA, protokoły nie mają charakteru wiążącego, nie powstają w ramach sformalizowanej procedury, a stanowią jedynie pewien element w wypracowaniu stanowiska przez MS. Dopiero przygotowane przez komisję założenia i ogólne kierunki zmian oraz projekty ustaw stanowią informację publiczną.
Dr Szwed, zaskarżając wyrok, zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1 i 3 w zw. z art. 54 ust. 1 oraz art. 73 konstytucji (prawo do uzyskiwania informacji publicznej i wolność prowadzenia badań naukowych) poprzez uznanie, że żądana dokumentacja nie podlega udostępnieniu, mimo że odnosi się ona do działalności organów władzy publicznej i dotyczy tematów istotnych z punktu widzenia opinii społecznej. W konsekwencji – jak argumentował – uniemożliwiło mu to pozyskanie i rozpowszechnienie informacji na temat działalności komisji, osłabiając jego możliwość prowadzenia debaty publicznej na ten temat oraz realizowania badań naukowych.
Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do argumentacji sądu I instancji, uznał, że to, czy efekty działalności komisji kodyfikacyjnej przełożą się na uchwalone przepisy prawa, pozostaje bez znaczenia, bo istotne jest wyłącznie, czy wnioskowana informacja odnosi się do realizacji zadań powierzonych komisji kodyfikacyjnej.
REKLAMA
– Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć pozytywnie. Rozstrzygające znaczenie w tym zakresie ma § 8 ust. 1 rozporządzenia (w sprawie jej utworzenia; red.), który stanowi, że „Komisja wykonuje swoje zadania na posiedzeniach plenarnych”. Cytowany przepis przesądza zatem, że posiedzenie, w którym uczestniczą członkowie komisji kodyfikacyjnej, ma na celu realizację przypisanych jej prawem zadań publicznych. Sporządzony z takiego posiedzenia protokół jest więc w założeniu odzwierciedleniem tego procesu, a zatem stanowi informację o zasadach funkcjonowania podmiotu władzy publicznej w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej – uznał NSA.
NSA: jeśli protokół powstał, należy go udostępnić
Jak zauważył NSA, protokół z posiedzenia nie powinien odzwierciedlać wyłącznie kwestii roboczych, ale przede wszystkim pozwalać prześledzić, jakie kwestie podlegały rozważeniu i ocenić, jakie pojawiły się w tym procesie wątpliwości.
– Sam fakt, że rozporządzenie nie zawiera podstawy prawnej do sporządzenia protokołu z posiedzenia komisji kodyfikacyjnej, w sytuacji, gdy nie jest kwestionowane, że taki protokół fizycznie powstał, nie może stanowić argumentu przesądzającego o tym, że nie jest on informacją publiczną – stwierdził NSA i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA.