NFL
Rezygnacja Cenckiewicza z BBN wywołuje pytania. Prof. Dudek sugeruje, że mogą istnieć ukryte powody tej decyzji. Co kryje się za kulisami?
Rezygnacja Cenckiewicza z BBN wywołuje pytania. Prof. Dudek sugeruje, że mogą istnieć ukryte powody tej decyzji. Co kryje się za kulisami?
Prof. Dudek o rezygnacji Cenckiewicza. “Być może są też inne przyczyny
Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Uzasadnił to “bezprawnymi działaniami rządu”, który odmawia mu dostępu do informacji niejawnych. — Z punktu widzenia funkcjonowania BBN zrobił dobrze — ocenił w rozmowie z “Faktem” prof. Antoni Dudek. Nie wykluczył, że przyczyn rezygnacji może być więcej. — To jest człowiek trudny i dość konfliktowy — stwierdził.
Prof. Antoni Dudek reaguje na rezygnację Sławomira Cenckiewicza.
Prof. Antoni Dudek reaguje na rezygnację Sławomira Cenckiewicza. Foto: BRAK, Damian Burzykowski/newspix.pl
Sławomir Cenckiewicz w czwartkowym oświadczeniu (23 kwietnia) poinformował, że dzień wcześniej złożył na ręce prezydenta rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. “Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli” — zapowiedział. Cenckiewicz wyjaśnił, że decyzję podjął “wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mu prawo dostępu do informacji niejawnych”. “Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo” — zapewnił. W rozmowie z “Faktem” do oświadczenia ustępującego szefa BBN odniósł się prof. Antoni Dudek. — Z punktu widzenia funkcjonowania Biura Bezpieczeństwa Narodowego zrobił dobrze, bo to absurdalne, żeby szef BBN nie miał poświadczenia bezpieczeństwa, nie miał dostępu do dokumentów tajnych. Rząd mu tego odmawiał, co jest logiczne, także to mnie nie dziwi — powiedział.
Rezygnacja Sławomira Cenckiewicza. “Osobowościowo zawsze grał na siebie”
Zdaniem historyka “oskarżenia pod adresem rządu Tuska mogą być tylko wierzchołkiem góry lodowej”. — Być może są też inne przyczyny. Wszyscy, którzy znają biografię Sławomira Cenckiewicza, wiedzą, że to jest człowiek trudny i dość konfliktowy. Nie wykluczam, że nie bardzo potrafił grać na Karola Nawrockiego. On osobowościowo zawsze grał na siebie, a w tym zespole trzeba grać na prezydenta — mówił prof. Dudek.
W ocenie politologa Cenckiewicz “został politykiem”. — W świecie historiografii w pewnym momencie znalazł się na spalonym polu, bo został w środowisku uznany za osobę niepoważną i był dość powszechnie ignorowany. Zobaczymy, jak sobie poradzi w świecie polityki — dodał.