NFL
Wszystko wskazuje na to, że w trakcie głosowania nad wotum nieufności wobec ministry klimatu nie dojdzie do rozłamu w koalicji. Politycy Polski 2050, którzy do tej pory nie szczędzili gorzkich słów wobec Pauliny Hennig-Kloski, dziś łagodzą ton. Tymczasem jeszcze wczoraj z otoczenia premiera płynęły sygnały, z których wynika, że szef rządu jest gotowy do ostatecznej rozprawy z największą przeciwniczką ministry, czyli Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Ujawniamy szczegóły.
Wszystko wskazuje na to, że w trakcie głosowania nad wotum nieufności wobec ministry klimatu nie dojdzie do rozłamu w koalicji. Politycy Polski 2050, którzy do tej pory nie szczędzili gorzkich słów wobec Pauliny Hennig-Kloski, dziś łagodzą ton. Tymczasem jeszcze wczoraj z otoczenia premiera płynęły sygnały, z których wynika, że szef rządu jest gotowy do ostatecznej rozprawy z największą przeciwniczką ministry, czyli Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Ujawniamy szczegóły.
Wszystko wskazuje na to, że w trakcie głosowania nad wotum nieufności wobec ministry klimatu nie dojdzie do rozłamu w koalicji. Politycy Polski 2050, którzy do tej pory nie szczędzili gorzkich słów wobec Pauliny Hennig-Kloski, dziś łagodzą ton. Tymczasem jeszcze wczoraj z otoczenia premiera płynęły sygnały, z których wynika, że szef rządu jest gotowy do ostatecznej rozprawy z największą przeciwniczką ministry, czyli Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Ujawniamy szczegóły.
W zależności od tego, jak Polska 2050 zagłosuje, ilu z nich będzie przeciw minister własnego rządu, ilu się wstrzyma, są różne warianty konsekwencji — słyszymy od jednego z ważnych urzędników.
Głosowanie wniosku Konfederacji i PiS nad odwołaniem ministry klimatu odbędzie się jutro. W normalnych okolicznościach sprawa nie budziłaby szczególnych emocji, bo sejmowa arytmetyka jest nieubłagana — większość w Sejmie ma koalicja, która bez problemu powinna Paulinę Hennig-Kloskę obronić.