CELEBRITY
Ktoś jeszcze zaskoczony❓Andrij Jermak, były szef biura prezydenta Zełenskiego i przez lata jego najbliższy współpracownik, dostał zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy❗
Ktoś jeszcze zaskoczony❓Andrij Jermak, były szef biura prezydenta Zełenskiego i przez lata jego najbliższy współpracownik, dostał zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy❗
👉 Nasze polskie pseudoelity dalej uważają, że Ukrainę należy brać do Unii Europejskiej, NATO i pompować tam bezwarunkowo kolejne miliardy, nie żądając za to nic w zamian?
Jermak zamieszany był w aferę korupcyjną w ramach państwowego koncernu energetycznego Enerhoatom. Teraz otrzymał zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy przy budowie luksusowych inwestycji pod Kijowem. Tylko w jego przypadku chodzi o blisko 40 milionów złotych. Cały proceder miał miejsce od 2018 roku (!) i uczestniczyli w nim też były wicepremier Ukrainy…
Podsumujmy tylko kilka afer z ostatnich miesięcy 👇
❌ Numerem jeden jest afera korupcyjna, w którą zamieszani są najbliżsi ludzie prezydenta Zełenskiego, w tym jego współpracownik i przyjaciel Tymur Mindicz – stworzył układ wymuszający łapówki od kontrahentów państwowego koncernu energetycznego Enerhoatom i wyprowadzał setki milionów dolarów. Mindicz uciekł przez Polskę do Izraela.
❌ W aferę zamieszany jest też Andrij Jermak, były szef Kancelarii Prezydenta Zełenskiego, który był bardzo zaangażowany w ustawę likwidującą niezależność ukraińskich organów korupcyjnych – oskarżono go o udział w aferze korupcyjnej Enerhoatom, teraz dostał zarzuty o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pranie brudnych pieniędzy.
❌ Wybuchła afera korupcyjna związana z byłą premier Tymoszenko, która podobnie jak Zełenski popierała likwidację niezależności organów korupcyjnych, po czym dostała zarzuty korumpowania posłów w celu uzyskania określonych wyników podczas głosowań w parlamencie.
❌ Ujawniono zorganizowaną grupę przestępczą wśród ukraińskich posłów, którzy w zamian za łapówki, oferowali swoje głosy w Radzie Najwyższej Ukrainy.
❌ Afera korupcyjna pojawiła się również przy eksporcie zboża, a łapówki dla byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oraz szefa tamtejszego Departamentu Bezpieczeństwa sięgały nawet 10 milionów dolarów miesięcznie. W tej sprawie rozpoczęło się postępowanie karne dotyczące m.in. nielegalnych korzyści i działania zorganizowanej grupy przestępczej.
To pokazuje jak przeżarta korupcją jest Ukraina, a przestępczość sięga najwyższych szczebli władzy, która decyduje o wydawaniu gigantycznych środków pomocowych jakie płyną do nich m.in. z Polski. I dodajmy, że prezydent Zełenski nawet podpisał ustawę, która zlikwidowałaby niezależność służb antykorupcyjnych NABU i SAP, ale protesty społeczne na Ukrainie sprawiły, że przepisy ostatecznie zostały cofnięte.
To niesamowite, że mimo tego wszystkiego Komisja Europejska kombinuje jak może, by wcisnąć Ukrainę do UE. To już kwestie korupcji, praworządności i generalnego stanu państwa nagle nie mają znaczenia dla eurokratów?
Dlatego mówię wprost – dość już zadłużania się dla skorumpowanej Ukrainy. Przecież na jej rzecz mamy przeznaczyć nawet kilka miliardów złotych z naszego długu SAFE! Jakiekolwiek wsparcie musi być w zamian za coś, tak trudno to pojąć? Albo zaczniemy się szanować, albo nikt nas nie będzie szanował.
Przestańmy robić za bankomat, bo mamy swoje problemy, zadłużenie rośnie w rekordowym tempie, ochrona zdrowia jest w zapaści a rachunki rosną. Priorytetem ZAWSZE muszą być Polacy! 🇵🇱 To tutaj pomoc od polskiego rządu powinna płynąć w pierwszej kolejności. Jeśli się zgadzacie, podajcie dalej!