Connect with us

CELEBRITY

Trump wrócił z Chin z napompowanym ego. Xi został ze statusem mocarstwa numer jeden.

Published

on

Trump wrócił z Chin z napompowanym ego. Xi został ze statusem mocarstwa numer jeden.

Wizyta Trumpa w Chinach właśnie się zakończyła i wygląda dokładnie tak, jak zapowiadałem przed jego wylotem. Trump poleciał do Pekinu po sukces, którego potrzebował. Xi Jinping dał mu oprawę, jakiej Trump psychologicznie potrzebuje, a konkrety zostawił dla Chin.

Najważniejsze wydarzyło się już na poziomie symboli. Trump sam nazwał ten szczyt spotkaniem „G-2”. Dla Pekinu to prezent większy niż niejeden kontrakt. Prezydent USA sam opisał relację z Chinami językiem dwóch najważniejszych mocarstw świata. „Washington Post” napisał po tej wizycie, że Chiny uzyskały obraz rozmowy z USA na równych prawach, czyli coś, o co Pekin zabiegał od lat. Reuters podsumował szczyt jeszcze brutalniej: Trump wyjechał z Pekinu z niewielką liczbą zwycięstw i wieloma ciepłymi słowami pod adresem Xi.

Chińczycy nie robią takich rzeczy przypadkowo. Xi zabrał Trumpa do Zhongnanhai, zamkniętego kompleksu chińskich władz obok Zakazanego Miasta i placu Tiananmen. Pokazywał mu ogrody, historyczne drzewa mające 200, 300, 400, a nawet ponad 1000 lat i podkreślił, że zagraniczni przywódcy są tam przyjmowani bardzo rzadko. Wymienił przy tym Putina. Trudno uznać to za przypadkowy detal, skoro Trump od lat okazuje Putinowi szczególny podziw.

Mary Trump, bratanica Donalda Trumpa i psycholożka kliniczna, w książce „Too Much and Never Enough” opisywała go jako człowieka emocjonalnie bardzo bliskiego dziecięcemu poziomowi reakcji: niezdolnego do dojrzewania, uczenia się, regulowania emocji i przyjmowania złożonych informacji. Simon & Schuster opisuje tę książkę jako psychologiczny portret Trumpa napisany przez jego jedyną bratanicę, wykształconą psycholożkę kliniczną.

Mam wrażenie, że chińscy stratedzy potraktowali ten profil bardzo serio. Napompowali mu ego, dali mu poczucie wyjątkowości, pozwolili mu zachwycić się oprawą, a interesy załatwili po swojemu. Trump dostał atmosferę historycznego wydarzenia. Chiny dostały obraz świata, w którym prezydent USA musi przyjechać do Pekinu z amerykańskimi prezesami, jeśli chce cokolwiek załatwić.

Przy Tajwanie Xi od razu wyznaczył granicę. Reuters pisał, że ostrzegł Trumpa, iż złe rozegranie Tajwanu może pchnąć relacje USA–Chiny w bardzo niebezpieczne miejsce. Trump nie powiedział mu wprost, że Chinom nie wolno ruszyć Tajwanu i że USA będą go bronić. Potem pojawiły się już tylko bezpieczne komunikaty, że polityka USA wobec Tajwanu się nie zmieniła. Przy stole Xi postawił sprawę jasno. Trump zmienił temat.

Przy chipach nie widzę sukcesu Trumpa, tylko jego porażkę. Waszyngton zapowiada kolejne listy zakazów, ograniczeń i kontroli eksportu amerykańskich technologii, a równocześnie Chiny dostały od Trumpa polityczną zgodę na dostęp do najnowocześniejszych chipów Nvidii dla swoich firm. Nawet jeśli dostawy H200 jeszcze nie ruszyły i formalnie wciąż trwają spory o warunki, sam fakt, że amerykańska blokada zaczęła być przedmiotem targu podczas wizyty w Pekinie, jest dla Chin ogromnym zyskiem. Reuters pisał, że mimo obecności Jensena Huanga nie było realnego przełomu w dostawach, ale właśnie to kompromituje Trumpa: zrobił wielki spektakl z udziałem szefa Nvidii i nie wrócił z twardym zwycięstwem.

Boeing też miał być sukcesem, a wyszedł komunikat słabszy od oczekiwań. Trump ogłosił, że Chiny kupią 200 samolotów. Reuters podał jednak, że wcześniej rynek spodziewał się pakietu około 500 maszyn, a akcje Boeinga spadły po tej informacji o ponad 4 procent. Jeżeli tak wygląda wielki deal, to giełda przeczytała go bez zachwytu.

Cała wizyta bardzo szybko przestała być opowieścią o Trumpie, a stała się opowieścią o ludziach, których przywiózł. Jensen Huang, Elon Musk, Tim Cook i reszta amerykańskiego biznesu byli ważniejsi od politycznych frazesów prezydenta USA. Musk dodatkowo sam produkował obrazki i zachowania podkręcające medialne plotki oraz publiczne informacje o jego relacji z określonymi substancjami. Trump niby był główną postacią delegacji, ale konkret siedział obok niego: Nvidia, Tesla, Apple, Boeing, Qualcomm, Micron, Cargill.

Trump przez lata sprowadzał politykę do transakcji i w Pekinie ta metoda obróciła się przeciwko niemu. Skoro polityka ma być dealem, to Xi potraktował go jak człowieka, który przyjechał z ofertą i klientami. Chiny nie musiały jechać do Waszyngtonu. To Trump musiał przylecieć do Pekinu.

Do tego dochodzi Tajwan jako najważniejszy punkt ryzyka. Chiny coraz mocniej budują własną niezależność technologiczną, a jednocześnie wiedzą, że Tajwan pozostaje kluczowym elementem globalnego łańcucha półprzewodników. Pekin nie musiał mówić nic więcej. Wystarczyło przypomnieć, że w tej sprawie nie uznaje amerykańskiego prawa weta. Gdyby Chiny zdecydowały się na blokadę morską i powietrzną Tajwanu, świat dostałby potężny wstrząs technologiczny. Pekin przygotowuje się do takiego scenariusza od lat, a Zachód wciąż udaje, że samo powtarzanie formułek o stabilności w cieśninie wystarczy.

Trump wraca z Chin z opowieścią o sukcesie. Xi zostaje z obrazem państwa, do którego przyjeżdża prezydent USA, jego biznesmeni i ich potrzeby. Trump napompował sobie ego. Chiny napompowały swój status.

🌐🇺🇸🇨🇳 Sekcja komentarzy jest Wasza: kto po tej wizycie wygląda na mocarstwo, które naprawdę ustawia warunki — USA czy Chiny?

📌 Jeżeli chcecie ze mną polemizować albo odnieść się do konkretnego fragmentu tekstu, oznaczcie mnie w komentarzu przez @, żebym dostał powiadomienie i mógł odpowiedzieć.

🧠📊 Proszę o merytoryczne wypowiedzi, najlepiej odnoszące się konkretnie do tego, co napisałem

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NFL1 week ago

Zdumiewające sceny o poranku, wygarnął mu przed całą Polską 😱

NFL2 weeks ago

NIE ŻYJE POLSKI POLITYK 😰💔 Zobacz gwięcej 👇

NFL2 weeks ago

Dziś wieczorem wszedłem do łazienki mojej dziewczyny i zauważyłem to na podłodze. Siedzę tu od 30 minut, patrząc na to i próbując zrozumieć, co to jest. Szczerze mówiąc, wstydzę się ją zapytać. Czy ktoś wie, co to może być? Sprawdź pierwszy komentarz, aby poznać odpowiedź. 👀 👇

NFL2 weeks ago

✨ Czy potrafisz zgadnąć, kim ona jest? Dziś 60-letnia, ta gwiazda popu lat 80. wygląda zupełnie inaczej na tym retro zdjęciu. Znana ze swojego odważnego stylu, chwytliwych przebojów i niezapomnianej obecności, podbiła serca na całym świecie i stała się ikoną dekady. Ciekawi Cię, kto to? Poznaj jej tożsamość w pierwszym komentarzu poniżej! 👇

NFL3 weeks ago

Mężczyzna zaprosił mnie do swojego domu na kolację, a ja spodziewałam się zwykłego romantycznego wieczoru. Zamiast gotowej kolacji wręczył mi jednak zakupy i powiedział: „Chcę zobaczyć, jaką jesteś gospodynią i czy potrafisz gotować”. Przez kilka sekund stałam w milczeniu, nie rozumiejąc, co się dzieje, a potem zrobiłam coś, za co być może mnie osądzicie. 😨😲

NFL3 weeks ago

Rosja uderza w Tuska! 🚨 Zacharowa ostrzega Polskę przed zemstą za Nord Stream. O co naprawdę chodzi? Szczegóły w komentarzu ⤵️

NFL3 weeks ago

📌To było naprawdę widziane w telewizji na żywo.🫣Szczegóły w pierwszym komentarzu⤵️

NFL3 weeks ago

😮 Oto co dzieje się z twoim ciałem, gdy przestajesz współżyć.. Czytaj dalej 👇

NFL3 weeks ago

Piękna żona i dwójka dzieci. Oto rodzina Rafała Trzaskowskiego. Dlaczego tak niewiele o nich mówi?

NFL3 weeks ago

🚨PILNE!! SMUTNE WIEŚCI WS. ŻONY RAFAŁA TRZASKOWSKIEGO. WIEŚCI OBIEGŁY POLSKĘ…💔😢❗️CZYTAJ W KOMENTARZU⤵️

NFL3 weeks ago

Uuu…. Co się dzieje! 😱 @obserwujący⤵️⤵️

NFL3 weeks ago

🚨 Alarm wokół Karola Nawrockiego: wypadek i szpital? Co naprawdę się stało? 👇 Cała historia w pierwszym komentarzu

Copyright © 2026 Uscurrentsphere