CELEBRITY
🧐 No i proszę, Antoni Kurski (syn Jacka) pozywa premiera Tuska o 50 tys. zł odszkodowania. Za co? Za to, że ktoś ośmielił się publicznie nazwać rzeczy po imieniu.
🧐 No i proszę, Antoni Kurski (syn Jacka) pozywa premiera Tuska o 50 tys. zł odszkodowania. Za co? Za to, że ktoś ośmielił się publicznie nazwać rzeczy po imieniu.
Facet jest oskarżony o wielokrotne zgwałcenie 9-letniej dziewczynki. Prokuratura postawiła zarzuty, akt oskarżenia trafił do sądu. A on zamiast siedzieć cicho i walczyć o udowodnienie niewinności w sądzie karnym, idzie po kasę od Tuska. Klasyka.
Bo wiecie co jest najgorsze? Nie samo podejrzenie pedofilii – bo to już sprawa prokuratury i sądu. Najgorsze jest to, jak całe środowisko PiS przez lata kryło, bagatelizowało i wrzeszczało „zemsta Tuska”, gdy chodzi o dziecko. O 9-latkę, którą podobno gwałcił starszy kolega z rodzinnych wyjazdów.
Teraz będzie pozew. Bo „niszczy mu życie”. A życie tej dziewczynki? O tym cisza. Hipokryzja w zenicie
Antoni, jak jesteś niewinny – udowodnij to w procesie karnym, a nie szantażuj premiera o hajs. A Wy, wyborcy „obrońców wartości rodzinnych” – dalej będziecie udawać, że to wszystko „spisek”? Serio?
Pedofilia nie ma barw politycznych. Ale jej tuszowanie – najwyraźniej ma. I śmierdzi na kilometr.”
🚩 Udostępnijcie, jeśli macie dość tej obrzydliwej hipokryzji.