Connect with us

NFL

Niepokojący ruch Zełenskiego wobec Polski? “To świadomy sygnał”

Published

on

Niepokojący ruch Zełenskiego wobec Polski? “To świadomy sygnał”

Projekt ustawy o panteonie narodowym to świadomy sygnał eskalacji. Nie ma w dokumencie konkretnych nazwisk, ale jest zapis o dowódcach, między innymi, Ukraińskiej Powstańczej Armii. Kijów chce sprowokować nerwową reakcję Polski, by potem przedstawiać nas jako nieracjonalnych ukrainofobów i przerzucić na nas odpowiedzialność np. za niedostateczne wsparcie obrony przed Rosją. Tak czy inaczej, nie wygląda mi ten projekt na gałązkę oliwną w tym zupełnie niepotrzebnym sporze z Polską — mówi “Faktowi” były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki.

Bartosz Cichocki, Wołodymyr Zełenski.
Bartosz Cichocki, Wołodymyr Zełenski. Foto: Zuma Press, PAP
— Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować — oświadczył Wołodymyr Zełenski w niedzielę 28 czerwca. Prezydent Ukrainy wniósł do parlamentu projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami postaci z przeszłości, które walczyły o wolną Ukrainę.

Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego prezydentowi Ukrainy, ponieważ ten zgodził się na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy “bohaterów UPA”. Prezydent Ukrainy odesłał swój order do Polski. W stosunkach polsko-ukraińskich panuje chłód.

— Trudno teraz znaleźć wyjście z tej sytuacji. Nie ma na to magicznej recepty, która zmieni sytuację z dnia na dzień. Przede wszystkim trzeba przestać eskalować, ale niestety patrząc na projekt ustawy o panteonie, wnioskuję, że strona ukraińska jest niestety nadal w trybie eskalującym. Gdy sprawa się rozkręcała, trzeba było działać natychmiast. Minister Radosław Sikorski spotkał się na Cyprze z Andrijem Sybihą dzień po dekrecie prezydenta Zełenskiego o bohaterach UPA. Miał okazję załatwić sprawę za zamkniętymi drzwiami. Potem kryzys rozlał się szeroko i Warszawa postawiła Zełenskiego przed publiczną presją, a to bardzo utrudnia osiągnięcie kompromisu. Dzisiaj zresztą widzimy, że dekret w sprawie UPA to nie był przypadek, a misja Kyryło Budanowa w Warszawie pozorowała dialog. O relacji opartej na wrażliwości, na solidarności, nie ma już mowy. Trudno będzie to odwrócić — mówi Bartosz Cichocki

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Uscurrentsphere