CELEBRITY
Pani Joanna napisała, że woda sodowa uderzyła nam do głowy, bo jak to tak można pojechać na wakacje do Chorwacji… 🤷♂️🤷♀️
Pani Joanna napisała, że woda sodowa uderzyła nam do głowy, bo jak to tak można pojechać na wakacje do Chorwacji… 🤷♂️🤷♀️
Pan Marcin z kolei stwierdził, że to nie woda sodowa, lecz mamy parcie na szkło. 🤷♀️🤷♂️
Drodzy Państwo… spokojnie. 😄
Oboje macie rację. Jedno drugiego przecież nie wyklucza. 🤷♂️🤷♀️
Pani Joanna napisała, że woda sodowa uderzyła nam do głowy. Według niej nasze decyzje są przesadzone i niepotrzebnie zwracamy na siebie uwagę.
Powodem tej opinii miał być fakt, że wybraliśmy się na wakacje do Chorwacji. Dla niektórych najwyraźniej taki wyjazd jest czymś, co wymaga specjalnego komentarza.
My jednak uważamy, że każdy ma prawo spędzać swój urlop tam, gdzie czuje się najlepiej. Podróże są po to, by odpocząć, poznać nowe miejsca i naładować baterie.
Nie zamierzamy przejmować się nieuzasadnioną krytyką ani tłumaczyć z naszych prywatnych wyborów. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale warto też okazywać innym szacunek.
A Wy co o tym sądzicie? Czy wyjazd na wakacje do Chorwacji naprawdę oznacza, że „woda sodowa uderzyła komuś do głowy”? 🤷♂️🤷♀️