CELEBRITY
Zniszczony podczas wrześniowego ataku rosyjskich dronów dom w Wyrykach na Lubelszczyźnie w końcu zostanie odbudowany. Jak podaje Radio ZET, właściciele obiektu właśnie otrzymali pozwolenie na prace budowlane. Koszty remontu w całości pokryje polski rząd. Do czasu wprowadzki lokatorzy pozostaną w mieszkaniu tymczasowym
Zniszczony podczas wrześniowego ataku rosyjskich dronów dom w Wyrykach na Lubelszczyźnie w końcu zostanie odbudowany. Jak podaje Radio ZET, właściciele obiektu właśnie otrzymali pozwolenie na prace budowlane. Koszty remontu w całości pokryje polski rząd. Do czasu wprowadzki lokatorzy pozostaną w mieszkaniu tymczasowym
Zniszczony podczas wrześniowego ataku rosyjskich dronów dom w Wyrykach na Lubelszczyźnie w końcu zostanie odbudowany. Jak podaje Radio ZET, właściciele obiektu właśnie otrzymali pozwolenie na prace budowlane. Koszty remontu w całości pokryje polski rząd. Do czasu wprowadzki lokatorzy pozostaną w mieszkaniu tymczasowym.
Reporter Radia ZET ustalił, że właściciele zniszczonego domu w Wyrykach, państwo Wesołowscy, wybrali projekt nowego domu i mają pozwolenie na budowę.
Rodzina cały czas mieszka w lokalu tymczasowym, który został jej przydzielony tuż po tym, jak w jej dom uderzyła najprawdopodobniej rakieta z F-16. Śledztwo w sprawie trwa. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnia, że dotychczas nie ma żadnych problemów z realizacją inwestycji.
Wyryki. Zniszczony podczas ataku dronów dom w odbudowie
Dom w Wyrykach został zniszczony w nocy z 9 na 10 października ubiegłego roku, gdy w polską przestrzeń powietrzną wtargnęły rosyjskie drony. Część z nich została wówczas zestrzelona przez polskie i sojusznicze lotnictwo.
Początkowo w przestrzeni publicznej dominowała narracja, że na budynek spadł jeden z bezzałogowców, ale po czasie pojawiły się głosy kwestionujące tę wersję i wskazujące na rakietę wystrzeloną z polskiego myśliwca. Na te doniesienia bardzo szybko zareagował premier Donald Tusk, który zamieścił mocny wpis w mediach społecznościowych.
“Cała odpowiedzialność za uszkodzenia domu w Wyrykach spada na autorów dronowej prowokacji, czyli Rosję. O wszystkich okolicznościach incydentu odpowiednie służby poinformują opinię publiczną, rząd i prezydenta po zakończeniu postępowania. Łapy precz od polskich żołnierzy” – pisał szef rządu.