CELEBRITY
Daj znać, co myślisz ⤵
Przystawka KO zrobiła swoje przystawka może odejść. I tak do następnych wyborów. Pewnie w okolicach grudnia tego roku powstanie kolejny podobny twór.
Prezydent Nawrocki podsumował wizytę u Orbana 👇
Prezydent Karol Nawrocki zakończył wizytę w stolicy Węgier. W mediach społecznościowych podziękował “za owocne rozmowy” szefowi rządu w Budapeszcie Viktorowi Orbanowi oraz węgierskiemu prezydentowi Tamasowi Sulyokowi. “My, Polacy, kochamy Węgrów, a nienawidzimy zbrodniarza wojennego Putina” – podkreślił na
Rosja zagrożeniem, Węgry przyjacielem”. Prezydent Nawrocki podsumował wizytę
Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Foto: PAP/EPA/AKOS KAISER/ HUNGARIAN PM’S GENERAL DEPARTMENT OF COMMUNICATION
Prezydent: kochamy Węgrów, nienawidzimy Putina
We wpisie Nawrocki zaznaczył, że Polskę i Węgry łączą “stulecia wspólnej historii i wspólni bohaterowie narodowi”. “Węgry wyciągnęły do nas dłoń gdy broniliśmy się przed rosyjskim bolszewizmem w 1920 roku, my okazaliśmy im solidarność w roku 1956 gdy kremlowski imperializm zgniatał ich wolność” – zaznaczył.
Prezydent oświadczył, że Polacy kochają Węgrów, za to nienawidzą prezydenta Rosji Władimira Putina, którego nazwał zbrodniarzem wojennym. “Rosja będzie dla nas zawsze zagrożeniem, Węgry odwiecznym przyjacielem” – napisał.
Okazją do wizyty w Budapeszcie był obchodzony 23 marca Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Kancelaria polskiego prezydenta nie poinformowała jednak, jakie tematy były podejmowane przez polityków.
Kontrowersyjne spotkania
Przyjazd do Węgier wywołał sporo kontrowersji. Chodzi o kontekst kampanii wyborczej, która wchodzi w tym kraju w decydującą fazę. Wizyta polskiego prezydenta może być odbierana jako poparcie dla walczącego o utrzymanie szesnastoletniej władzy Viktora Orbana i jego Fideszu. Dodatkowo pojawiły się doniesienia prasowe, jakoby w kampanii pomagali Fideszowi Rosjanie, a szef węgierskiej dyplomacji miał od dawna relacjonować unijne narady Siergiejowi Ławrowowi, czyli rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych.
Spotkanie polskiego prezydenta z Viktorem Orbanem skrytykowali między innymi premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.