CELEBRITY
W ostatnich tygodniach mają miejsce zjawiska, które Rosjanom coraz trudniej zrozumieć. 🔴 Pozornie są niepowiązane ze sobą
W ostatnich tygodniach mają miejsce zjawiska, które Rosjanom coraz trudniej zrozumieć.
W ostatnich tygodniach mają miejsce zjawiska, które Rosjanom coraz trudniej zrozumieć. Pozornie niepowiązane ze sobą, układają się w obraz skrajnego napięcia, które panuje w rosyjskim społeczeństwie.
Na początku marca w samym centrum stolicy Rosji niespodziewanie zniknął zasięg internetu mobilnego. Z dnia na dzień smartfon w obrębie tzw. Sadowego Kolca – najbogatszej i najbardziej prestiżowej części Moskwy, a tym samym całej Rosji – stał się bezużytecznym gadżetem.
Zagłuszanie internetu nie jest dla Rosjan niczym nowym. Aby utrudnić nawigację ukraińskim dronom, w wielu regionach kraju takie shutdowny zdarzają się regularnie. Dotyczy to przede wszystkim obszarów położonych blisko granicy z Ukrainą i stref działań zbrojnych – Biełgorodu, Kurska, Briańska, Rostowa nad Donem czy Kraju Krasnodarskiego. Tym razem jednak wyłączenia dotknęły serce państwa, symbol stabilności i władzy, co tylko spotęgowało niepokój i poczucie, że coś wymyka się spod kontroli.