NFL
Zamawiając kawę na lotnisku, możesz być zaskoczony dodatkowymi kosztami. Odpowiedź na jedno pytanie może zwiększyć rachunek.
Zamawiając kawę na lotnisku, możesz być zaskoczony dodatkowymi kosztami. Odpowiedź na jedno pytanie może zwiększyć rachunek.
Uważaj, co mówisz zamawiając kawę. Za to doliczają dodatkowe pieniądze
Zwykła kawa na lotnisku? Pasażerowie na warszawskim lotnisku Chopina przeżyli niemałe zaskoczenie. Okazuje się, że za popularne café latte można zapłacić o 7 zł więcej. —Wszystko przez jedno pytanie pracownika — relacjonuje Czytelniczka “Faktu”.
Kawa
Kawa Foto: Czytelnik Faktu / Czytelnik Faktu
Czytelniczka “Faktu” leciała z mężem na krótki urlop. Po odprawie mieli jeszcze trochę czasu więc znaleźli miejsce podające kawę, szybkie przekąski, ale i nieco konkretniejsze dania. Oboje zamówili duże café latte, a obsługujący ich pracownik spytał, czy chcą “mocniejsze, czy słabsze cappuccino”.
Pomyślałam sobie, że jego pytanie jest bardzo miłe, ale zdecydowałam się na słabszą wersję. Mąż od razu odrzekł, że chce mocniejsze
— mówi nam kobieta. Dopiero jakiś czas później okazało się, że odpowiedź na to pytanie miała swoją cenę.
Uważaj, co mówisz zamawiając kawę. Za to doliczają dodatkowe pieniądze
Za jedno danie (placek ziemniaczany z kurkami i sałatką) oraz dwie kawy zapłacili ponad 100 zł. Ceny początkowo ich nie zdziwiły — to w końcu lotnisko, a na lotniskach zawsze sporo się płaci. Nie zamierzali się przejmować z innego powodu — właśnie rozpoczęli długo wyczekiwane wakacje.
Już po skonsumowaniu i wypiciu napojów kobieta spojrzała na paragon. Okazało się, że cafe latte o pojemności 400 ml w tym punkcie kosztuje 28 zł. Były też tam dwa zaskakujące dopiski — jeden o opuście w wysokości 4 zł oraz o “espresso dodatek PAX” w wysokości 7 zł. To oznacza jedno: jeśli w tym miejscu na pytanie obsługi o to, czy chcesz “mocniejsze, czy słabsze café latte”, odpowiesz, że “mocniejsze”, to dopłacisz dodatkowo 7 zł.