NFL
Prezydent Zełenski ujawnia zaskakujące kulisy negocjacji z USA i Rosją. Czy Ukraina naprawdę jest stroną konfliktu, czy tylko mediatorem?
Prezydent Zełenski ujawnia zaskakujące kulisy negocjacji z USA i Rosją. Czy Ukraina naprawdę jest stroną konfliktu, czy tylko mediatorem?
Prezydent Zełenski zaskoczył w sprawie negocjacji. “Czujemy się jak mediator, a nie strona konfliktu”
Ukraina od tygodni stara się zorganizować trójstronne spotkania z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Rosji, jednak proces utknął w martwym punkcie. Prezydent Wołodymyr Zełenski ujawnił, że głównym problemem jest niemożność uzgodnienia miejsca negocjacji
Codzienny kontakt dyplomatyczny między Kijowem a Waszyngtonem nie przynosi oczekiwanych rezultatów. — Codziennie prowadzimy rozmowy ze stroną amerykańską. Nasza grupa negocjacyjna rozmawia ze swoimi partnerami. Borykamy się jednak z pewną trudnością — mamy wrażenie, że w tym procesie pełnimy rolę mediatorów, a nie strony konfliktu — powiedział Zełenski w maratonie telewizyjnym “Jedyni Nowyny”. Słowa ukraińskiego przywódcy zacytowała agencja Interfax-Ukraina.
Przywódca Ukrainy wyjaśnił, że jego kraj jest gotowy na rozmowy w dowolnym miejscu na świecie. — Jesteśmy gotowi spotkać się w dowolnym miejscu, najlepiej w formacie trójstronnym. Jednak strona amerykańska może spotkać się wyłącznie w Stanach Zjednoczonych, a strona rosyjska — wszędzie, byle nie w Ameryce — wskazał Zełenski.
Ukraina wyraziła gotowość do prowadzenia negocjacji nie tylko w swoim kraju, ale również w innych europejskich stolicach, Turcji czy Szwajcarii. Odmowa Rosji przybycia do USA uniemożliwia organizację spotkań trójstronnych, mimo że Kijów może podróżować zarówno do Ameryki, jak i innych lokalizacji.