NFL
Węgry stoją przed kluczowym wyborem, który może zaważyć na ich przyszłości w Europie. Czy Orban zmieni kurs?
Węgry stoją przed kluczowym wyborem, który może zaważyć na ich przyszłości w Europie. Czy Orban zmieni kurs?
Węgry na rozdrożu. Te wybory zdecydują, czy zdrada europejskich wartości przez Orbana w końcu się skończy [OPINIA]
Węgierscy wyborcy muszą zdecydować, czy chcą, by ich kraj pozostał lojalnym, konstruktywnym członkiem UE, czy też kłopotliwym wyrzutkiem schlebiającym wrogim siłom. To wybór, który może na lata przesądzić o miejscu Węgier na mapie Europy.
Bohdan Nahajło to brytyjsko-ukraiński dziennikarz, autor i doświadczony obserwator sytuacji w Ukrainie. Od grudnia 2021 r. jest redaktorem naczelnym “Kyiv Post”. Wcześniej był szefem oddziału Amnesty International w Związku Radzieckim, wysokim rangą urzędnikiem ONZ i doradcą ds. polityki oraz dyrektorem ukraińskiej sekcji Radia Wolna Europa.
Węgrzy przygotowują się do głosowania w wyborach 12 kwietnia, które określą kierunek rozwoju ich kraju na najbliższe lata. Stoją przed pytaniem, które jeszcze pokolenie temu wydawałoby się niemożliwe: czy zdecydują się pozostać szanowanym członkiem zachodniego sojuszu demokratycznego, czy też będą podążać ścieżką Viktora Orbana prowadzącą do autorytarnej izolacji, zbliżenia z Putinem i systematycznego niszczenia wszystkiego, o co walczyli ich przodkowie.
To nie jest tylko kolejny cykl wyborczy. To referendum w sprawie miejsca Węgier w Europie i ich przywiązania do wartości, które kiedyś uczyniły ten kraj symbolem oporu przeciwko uciskowi.
Ironia jest głęboka: naród, który w 1956 r. powstał przeciwko radzieckim czołgom, znajduje się obecnie pod przywództwem człowieka, który zabiega o przychylność despotycznego Kremla, sabotuje europejską jedność, podczas gdy rosyjskie rakiety spadają na ukraińskie miasta, i który przekształcił Węgry z obiecującej postkom