Connect with us

NFL

Decyzja o kontynuacji zbiórki dla Dominika była trudna, ale nieoczekiwany odzew darczyńców zmienił wszystko. Co dalej z pomocą?

Published

on

Decyzja o kontynuacji zbiórki dla Dominika była trudna, ale nieoczekiwany odzew darczyńców zmienił wszystko. Co dalej z pomocą?

17-letni Dominik w wypadku na stacji Wola Bierwiecka stracił obie nogi i palce prawej ręki. Jego historia poruszyła całą Polskę. W jeden dzień udało się zebrać zawrotną sumę potrzebną na protezy i rehabilitację chłopca. Fundacja Podaruj Dobro przekazała w środę (1 kwietnia), że w odpowiedzi na liczne prośby darczyńców zbiórka na pomoc Dominikowi będzie kontynuowana.
Wypadek Dominika poruszył tysiące osób. Zbiórka przerosła oczekiwania. 1
Zobacz zdjęcia
Wypadek Dominika poruszył tysiące osób. Zbiórka przerosła oczekiwania. Foto: mat.redakcyjne, arch.prywatne, Fundacja Podaruj Dobro
Największym pragnieniem Dominika jest powrót do normalności. Pomóc mają mu w tym nowoczesne protezy nóg. Ich cena jest jednak bardzo wysoka — przekracza milion złotych. Sprzęt wyposażono w zaawansowane technologie, takie jak systemy aktywnego podciśnienia czy elementy dostosowujące się do użytkownika

Historia Dominika poruszyła Polaków. Ruszyła lawina pomocy

Wsparcie z NFZ obejmuje jedynie niewielką część tej kwoty — około 40 tys. zł, dlatego pozostałe środki rodzice Dominika musieli zdobyć sami. Zdecydowali się poprosić o pomoc i spotkali się z ogromnym odzewem, którego zupełnie się nie spodziewali. Już w ciągu jednego dnia udało się zebrać ponad 1 mln 400 tys. zł. Ta suma pozwoli nie tylko na zakup protez, ale także na ich serwis przez pięć lat oraz rehabilitację chłopca.

— Nie chcemy nikogo naciągać, dlatego po osiągnięciu celu, zbiórka została zamknięta. Chcemy, żeby wszystko było uczciwe — powiedział “Faktowi” tata Dominika.

ZOBACZ TAKŻE

To dopiero początek walki Dominika. Ekspert zdradza, co czeka 17-latka po tak strasznej tragedii
To dopiero początek walki Dominika. Ekspert zdradza, co czeka 17-latka po tak strasznej tragedii
Tata 17-letniego Dominika poruszony lawiną pomocy dla syna. “Spełnimy jego marzenie”
Tata 17-letniego Dominika poruszony lawiną pomocy dla syna. “Spełnimy jego marzenie”
Wielki zryw Polaków. W jeden dzień zebrano fortunę na leczenie Dominika, bohatera z pociągu
Wielki zryw Polaków. W jeden dzień zebrano fortunę na leczenie Dominika, bohatera z pociągu
Okazuje się jednak, że wielu darczyńców nadal chce się włączyć w pomoc chłopcu, dlatego Fundacja Podaruj Dobro podjęła decyzję o kontynuowaniu zbiórki.

REKLAMA

“Najcichsi ludzie, wychowani w skromności i pokorze, najrzadziej proszą o pomoc” — tymi słowami rozpoczyna się wpis opublikowany w środę na profilu fundacji na Facebooku.

W jego dalszej części przekazano, że zbiórka będzie kontynuowana za aprobatą i zgodą rodziny Dominika.

W odpowiedzi na liczne prośby darczyńców — w szczególności osób, które nie zdążyły wcześniej dokonać wpłat, a nadal chcą włączyć się w pomoc — podjęliśmy decyzję o umożliwieniu wpłat na zbiórce, za aprobatą i zgodą Rodziny.

Decyzja ta wynika także z troski o przyszłość Dominika oraz jego dalszą drogę powrotu do możliwie samodzielnego życia.

Na stronie zbiórki pokazujemy kolejne etapy pomocy. Wczoraj rozpoczęliśmy drugi etap pomocy w ramach projektu Reha Connects — Fundacja przejęła na siebie ciężar wsparcia w sprawach formalnych i urzędowych, odciążając rodzinę.

— czytamy.

HtmlCode
Fundacja przekazała też, że podjęcie decyzji o kontynuowaniu zbiórki było trudne.

“To była trudna decyzja dla nas wszystkich. Z jednej strony osiągnięty został cel na najbliższy czas — protezy i rehabilitacja, z drugiej setki próśb od osób, które nie zdążyły pomóc, a jednocześnie patrzą szerzej na dalsze wsparcie Dominika — jego odnalezienie się w nowej rzeczywistości, dostosowanie życia i codzienne funkcjonowanie. Zdecydowaliśmy się dać taką możliwość, myśląc o przyszłości Dominika i jego dalszym powrocie do samodzielnego życia” — przekazała w komentarzu Fundacja Podaruj Dobro.

— Nigdy nie będziemy w stanie okazać naszej wdzięczności za serce, które ludzie okazali Dominikowi — mówił w rozmowie z “Faktem” Dariusz Hołuj, tata Dominika. — Bez nich marzenie Dominika, by wrócić do normalnego życia byłoby niemożliwe. Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy pomogli naszemu dziecku. Dziękujemy też za modlitwy, dobre słowa i wsparcie — dodał wzruszony.

Wypadek Dominika na stacji Wola Bierwiecka

Dramat rozegrał się 14 lutego 2024 r. Tego dnia 17-letni Dominik wracał z mamą pociągiem z Radomia. Gdy skład zatrzymał się na stacji Wola Bierwiecka, dostrzegł kobietę wysiadającą z wózkiem i natychmiast ruszył jej na pomoc. Pomógł wynieść wózek na peron, jednak kiedy próbował ponownie wsiąść do pociągu, drzwi niespodziewanie się zamknęły, przytrzaskując rękę 17-latka.

Dominik został wciągnięty pod ruszający pociąg. Skład ciągnął chłopca jeszcze przez kilkadziesiąt metrów. Nastolatek przez cały czas był przytomny, a dramat rozgrywał się na oczach jego mamy.

Chłopiec w stanie krytycznym trafił do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Najpierw przeszedł operację ratującą życie w Radomiu, a następnie został przewieziony do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Choć medykom udało się ocalić jego życie, w wyniku wypadku stracił obie nogi oraz palce prawej dłoni.

17-latek przeżył koszmar na torach. Cała Polska ruszyła z pomocą

Wypadek Dominika na stacji w Woli Bierwieckiej. Wzruszające słowa rodziców

Dominik stracił nogi, ratując pasażerkę. Zebrano rekordową kwotę

/1

– / Archiwum prywatne
17-letni Dominik w wypadku na stacji Wola Bierwiecka stracił obie nogi i palce prawej ręki.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Udostępnij
Tematy: WYPADEK POCIĄG KOLEJ ZBIÓRKA
NEWSLETTER
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
ZAPISZ SIĘ
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!
NAPISZ LIST DO REDAKCJI
Chłopiec przestał oddychać. Z Dawidem nie ma kontaktu. Karetka do 8-latka jechała 24 minuty
Chłopiec przestał oddychać. Z Dawidem nie ma kontaktu. Karetka do 8-latka jechała 24 minuty

Piłkarze wrócili ze Sztokholmu. Przygnębiający widok na lotnisku [ZDJĘCIA]
Piłkarze wrócili ze Sztokholmu. Przygnębiający widok na lotnisku [ZDJĘCIA]

O krok od tragedii. Kierowca ledwo uniknął pociągu
O krok od tragedii. Kierowca ledwo uniknął pociągu

Od 1 kwietnia rachunki w górę. W bloku 85 zł. “Tragedia”
Od 1 kwietnia rachunki w górę. W bloku 85 zł. “Tragedia”

Szał pod mostem w centrum stolicy. W ręku miał drąg
Szał pod mostem w centrum stolicy. W ręku miał drąg

Niepozorny 21-latek przed słupskim sądem. Oskar I. ma na sumieniu wiele. “Chciałbym cofnąć czas”
Niepozorny 21-latek przed słupskim sądem. Oskar I. ma na sumieniu wiele. “Chciałbym cofnąć czas”

Spowodował poważny wypadek i uciekł. Jego pasażerka walczy o życie. Kierowca odnaleziony w… łóżku
Spowodował poważny wypadek i uciekł. Jego pasażerka walczy o życie. Kierowca odnaleziony w… łóżku

Zajrzała do piwnicy i zamarła. Mąż zostawił jej niezłą “bombę”. Słoiki stały tam od 20 lat
Zajrzała do piwnicy i zamarła. Mąż zostawił jej niezłą “bombę”. Słoiki stały tam od 20 lat

Koszmarny błąd 59-latki w Rogaszycach. Nie żyje 17-latek. Była godz. 14.55
Koszmarny błąd 59-latki w Rogaszycach. Nie żyje 17-latek. Była godz. 14.55

Najtańsze mieszkania w najdroższych miastach. Gorące oferty
Najtańsze mieszkania w najdroższych miastach. Gorące oferty

Pan Kazimierz zniknął. Policja wspomina o białym kamperze
Pan Kazimierz zniknął. Policja wspomina o białym kamperze

Zebrał setki tysięcy złotych do puszki WOŚP, dziś sam ich potrzebuje. Łukasz Berezak cierpi
Zebrał setki tysięcy złotych do puszki WOŚP, dziś sam ich potrzebuje. Łukasz Berezak cierpi

Dramatyczne przedświąteczne porządki na cmentarzu. Wpadła do grobu dziadka
Dramatyczne przedświąteczne porządki na cmentarzu. Wpadła do grobu dziadka

Prokuratura o podwójnym zabójstwie w Wołominie. 19-letniemu wnukowi grozi dożywocie
Prokuratura o podwójnym zabójstwie w Wołominie. 19-letniemu wnukowi grozi dożywocie

Anita zginęła w sylwestra. Równo trzy miesiące po tragedii mamy kluczowy ruch prokuratury
Anita zginęła w sylwestra. Równo trzy miesiące po tragedii mamy kluczowy ruch prokuratury

“Słońce w ludzkiej skórze”. Paulina zginęła tragicznie we Włoszech. Chcą pomóc jej mamie
“Słońce w ludzkiej skórze”. Paulina zginęła tragicznie we Włoszech. Chcą pomóc jej mamie

Borsuk przyczyną dramatu na drodze. Ranne trzy osoby
Borsuk przyczyną dramatu na drodze. Ranne trzy osoby

Nagle dostał ataku 50 metrów nad ziemią. Ruszyli po niego z linami
Nagle dostał ataku 50 metrów nad ziemią. Ruszyli po niego z linami

“Traktowali nas jak śmieci”. Tak miała wyglądać codzienność w najważniejszej komendzie w Polsce
“Traktowali nas jak śmieci”. Tak miała wyglądać codzienność w najważniejszej komendzie w Polsce

Miała być zabawa. Ciało nastolatka schowano do czarnego worka
Miała być zabawa. Ciało nastolatka schowano do czarnego worka

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Uscurrentsphere