CELEBRITY
Ludzie z jego otoczenia przerwali milczenie 😎👇
Ludzie z jego otoczenia przerwali milczenie 😎👇
Pomarańczowa twarz i dziwna fryzura. Oto tajemnica oryginalnego wyglądu Donalda Trumpa
Donald Trump, fot. East News
Donald Trump to postać, której nie da się pomylić z nikim innym. Od dekad jego wygląd – a konkretnie intensywny odcień cery oraz specyficzny kolor i ułożenie włosów – jest przedmiotem niezliczonych analiz, żartów, a nawet politycznych debat. Choć dla przeciwników to wdzięczny temat do drwin, dla samego Trumpa jego wizerunek to starannie pielęgnowany element osobistej marki, który ma komunikować witalność, sukces i nieustępliwość. Co stoi za wyglądem prezydenta USA?
Trump: Od magnata nieruchomości do 47. prezydenta USA
Kariera Donalda Trumpa to modelowy przykład budowania imperium opartego na nazwisku. Zanim w 2017 roku po raz pierwszy zasiadł w Gabinecie Owalnym, a w 2025 roku powrócił do Białego Domu jako 47. prezydent Stanów Zjednoczonych, był symbolem nowojorskiego kapitalizmu.
Budowa Trump Tower, liczne kasyna, hotele oraz sukces reality show The Apprentice ugruntowały jego status celebryty-miliardera. To właśnie w tamtym okresie wypracował on swój niezmienny styl: długie, czerwone krawaty, granatowe garnitury oraz wizerunek człowieka „wiecznie opalonego”, który miał odróżniać go od bladych, zmęczonych polityków z Waszyngtonu.
Pomarańczowy odcień cery Trumpa: Makijaż czy samoopalacz?
Charakterystyczny, miedziany odcień skóry Trumpa jest najczęściej tłumaczony używaniem kosmetyków brązujących. Według relacji byłych współpracowników Białego Domu (m.in. opisanych w książkach takich jak Confidence Man Maggie Haberman), prezydent nie korzysta z tradycyjnego solarium, lecz preferuje pudry brązujące oraz kremy koloryzujące.
Eksperci od wizażu zauważają, że efekt „pomarańczowej maski” potęguje ostre oświetlenie telewizyjne oraz jasne obwódki wokół oczu – tzw. efekt gogli – które powstają, gdy podczas nakładania produktu chronione są okolice powiek. Choć sam Trump żartował kiedyś, że jego cera wygląda tak z powodu „energooszczędnych żarówek, które dają kiepskie światło”, oficjalne źródła medyczne z czasów jego pierwszej kadencji wspominały jedynie o stosowaniu leków na trądzik różowaty, który może powodować naturalne zaczerwienienie skóry.
Trump nosi perukę? Zagadka żółtych włosów i ich unikalnej konstrukcji
Włosy Donalda Trumpa to prawdopodobnie najczęściej analizowana fryzura w historii Ameryki. Ich specyficzny, słomkowo-żółty kolor jest wynikiem regularnej koloryzacji, która – jak twierdzą fryzjerzy gwiazd – bywa nieprzewidywalna ze względu na strukturę włosa i czas trzymania farby.
Jeśli chodzi o samo uczesanie, nie jest to peruka ani tupecik, co Trump wielokrotnie udowadniał, pozwalając dziennikarzom pociągnąć się za kosmyki. W książce Fire and Fury Michaela Wolffa, córka prezydenta, Ivanka Trump, miała rzekomo zdradzić sekret tej konstrukcji: to efekt starannego zaczesywania włosów z przodu i boków do tyłu oraz utrwalania ich ogromną ilością mocnego lakieru.
Specyficzny kształt fryzury ma na celu ukrycie śladów po zabiegu redukcji skóry głowy (operacja zmniejszająca łysinę), któremu Trump miał poddać się jeszcze w latach 80. Całość tworzy swoisty „hełm”, który stał się integralną częścią jego politycznej zbroi.