CELEBRITY
Cały świat patrzy z niepokojem, gruchnęły szokujące wieści 😱
Cały świat patrzy z niepokojem, gruchnęły szokujące wieści 😱
Michał Troszkiewicz
06.04.2026 10:51
Kolejne kraje zaatakowane, są dziesiątki ofiar. Skutki będą globalne
fot. -/AFP/East News
Kolejna dramatyczna noc na Bliskim Wschodzie przyniosła śmierć cywilów i dalszą eskalację konfliktu między Iranem, USA i Izraelem. Ataki objęły cele mieszkalne i infrastrukturę cywilną, a liczba ofiar rośnie. W wielu miejscach odnotowano poważne zniszczenia, a lokalne władze informują o kolejnych rannych. Sytuacja w regionie pozostaje skrajnie napięta, a kolejne godziny mogą przynieść następne uderzenia i dalsze zaostrzenie konfliktu.
Krwawe naloty na Iran. Wśród ofiar dzieci
Uderzenie w serce miasta. Hajfa pod gruzami po ataku rakietowym
Alarmy w całym regionie. Konflikt rozlewa się poza Izrael i Iran
Krwawe naloty na Iran. Wśród ofiar dzieci
Nocne naloty na Iran przyniosły tragiczne skutki dla ludności cywilnej. Jak informują irańskie media, w wyniku uderzenia w dzielnicę mieszkalną w prowincji Teheran zginęło 13 osób, w tym sześcioro dzieci. Celem miały być dwa budynki mieszkalne – to pokazuje, jak bardzo konflikt dotyka dziś cywilów.
Podobny scenariusz rozegrał się w świętym mieście Kom, gdzie również zginęło co najmniej 13 osób po ataku na budynek mieszkalny. Zniszczenia objęły także infrastrukturę cywilną – m.in. okolice Uniwersytetu Technologicznego Sharifa w Teheranie, gdzie uszkodzona została sieć gazowa i budynki uczelni.
Jak wynika z danych przywoływanych przez Reuters, pod koniec marca liczba ofiar w Iranie przekraczała 1900 zabitych i ponad 20 tys. rannych. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że bilans stale rośnie.
Nocne ataki są częścią znacznie większej i coraz bardziej brutalnej kampanii militarnej. Humanitarne konsekwencje konfliktu rosną z każdym dniem, a organizacje pomocowe alarmują o przeciążonym systemie ratunkowym i braku dostępu do podstawowej pomocy w wielu regionach kraju.
Uderzenie w serce miasta. Hajfa pod gruzami po ataku rakietowym
Do bezpośrednich uderzeń doszło także na terytorium Izraela. W poniedziałek rano ratownicy odnaleźli ciała dwóch osób pod gruzami sześciopiętrowego budynku mieszkalnego w Hajfie, który został zniszczony dzień wcześniej przez irański pocisk balistyczny. Jak informuje izraelska stacja N12, co najmniej dwie osoby nadal uznawane są za zaginione, a akcja poszukiwawcza wciąż trwa.
Na miejscu pojawiły się wyspecjalizowane jednostki ratunkowe, które przeszukiwały zawalone kondygnacje budynku. Sytuacja jest trudna ze względu na skalę zniszczeń i ryzyko dalszych zawaleń.
To złożona sytuacja, która wymaga zaawansowanych działań ratowniczych. Zamierzamy działać zdecydowanie, profesjonalnie i dokładnie aż do odnalezienia zaginionych – mówił generał dywizji Shai Klapper, dowódca izraelskiego Dowództwa Frontu Wewnętrznego.
Według doniesień medialnych kilka osób przebywających w budynku odniosło obrażenia i zostało przetransportowanych do szpitali. Uderzenie w Hajfę było częścią szerszego ataku – Iran wystrzelił w niedzielę co najmniej cztery pociski balistyczne. Jeden z nich trafił również w strategiczny park przemysłowo-chemiczny w pobliżu Beer Szeby na południu kraju.
Hajfa, jako jedno z kluczowych miast Izraela, od lat znajduje się w kręgu potencjalnych celów ataków. To ważny ośrodek przemysłowy i portowy, a jednocześnie miejsce szczególnie narażone na ostrzał zarówno ze strony Iranu, jak i wspieranego przez Teheran Hezbollahu operującego z terytorium Libanu. Obecne wydarzenia pokazują, że konflikt wchodzi w fazę, w której coraz częściej celem stają się duże aglomeracje i infrastruktura o strategicznym znaczeniu.