CELEBRITY
“Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę”
“Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę”
Prezydencki minister Marcin Przydacz ocenił, że sojusznicy z zachodu Europy z odpowiednią flotą powinni wesprzeć USA. W odpowiedzi politycy KO, w tym premier Donald Tusk, ostrzegają, że jest to próba wciągnięcia Polski w wojnę na Bliskim Wschodzie. “Pan Przydacz może jechać na ochotnika” – napisał wiceszef MON Cezary Tomczyk.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz odniósł się w niedzielę (5 kwietnia) w rozmowie z Polsat News do kwestii wsparcia przez europejskich sojuszników z NATO Stanów Zjednoczonych w ich konflikcie z Iranem. Chodzi m.in. o ewentualny udział w misji odblokowania zamkniętej przez Iran cieśniny Ormuz, kluczowej dla światowego transportu ropy i innych paliw.
Prezydencki minister ocenił, że część sojuszników zachodnich, “zwłaszcza tych, którzy mają odpowiednią flotę i odpowiedni sprzęt” powinny “w ramach jakiejś działalności koalicyjnej wesprzeć Amerykanów”. Z jednej strony, jak zaznaczył prezydencki minister, w imię własnego interesu, w tym obniżenia cen energii, a z drugiej w imię euroatlantyckiej solidarności. – Ja do tego ich bardzo mocno namawiam – powiedział Przydacz.
Przydacz o wysłaniu polskich wojsk: Dzisiaj nie ma takiego oczekiwania
Według niego użyteczne byłyby konsultacje USA z europejskimi sojusznikami jeszcze przed rozpoczęciem operacji w Iranie, ale, jak mówił, “dzisiaj jest taka, a nie inna sytuacja, i trzeba się starać to sojuszniczo jakoś przeprowadzić, a nie się obrażać”.
Przydacz powiedział również, że “jeżeli chodzi o wysyłanie wojsk, dzisiaj nie ma takiej twardej prośby wobec Polski, nie ma oczekiwania, żeby akurat Polska brała udział w takiej operacji”. – Zresztą, mam wrażenie, że ani pan prezydent, ani większość Polaków nie jest gotowa i nie chce tego typu zaangażowania – stwierdził.
Tusk: Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę
W poniedziałek (6 kwietnia) na platformie X premier Donald Tusk odniósł się do słów Przydacza. “Ludzie PiS i prezydenta Karola Nawrockiego chcą wplątać Polskę w wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie pozwolę na to. Przydałby się wam, nie tylko dziś, kubeł zimnej wody na głowę” – zadeklarował Tusk.