NFL
Damian Stampka-Łoziński, uczestnik “Must Be the Music”, otrzymał zaskakujące pismo od prawników. Co kryje się za żądaniami rodziców?
Damian Stampka-Łoziński, uczestnik “Must Be the Music”, otrzymał zaskakujące pismo od prawników. Co kryje się za żądaniami rodziców?
Damian Stampka-Łoziński, który w programie “Must Be the Music” zachwycił jurorów i widzów, poinformował o szokującym zwrocie akcji w jego relacjach z najbliższymi. 18-latek opublikował zdjęcia oficjalnego pisma z kancelarii prawnej, które otrzymał od rodziców. Domagają się oni publicznych przeprosin i usunięcia treści uderzających w ich wizerunek.
Damian Stampka-Łoziński. 4
Zobacz zdjęcia
Damian Stampka-Łoziński. Foto: Krystian Szczęsny/Polsat
Kontekst sprawy sięga występu Damiana w najnowszej edycji talent-show Polsatu. Młody wokalista, wykonując utwór “Another Love”, wyznał przed kamerami, że w dniu 18. urodzin wyprowadził się z domu adopcyjnego do swojej nauczycielki śpiewu, by móc bez przeszkód realizować pasję. To wyznanie stało się podstawą do interwencji prawnej. Wokalista pokazał w sieci pełną treść wezwania, które trafiło w jego ręce.
Pismo z żądaniem “natychmiastowego zaprzestania”
Opublikowany przez Damiana dokument to “Wezwanie do zaniechania naruszeń dóbr osobistych oraz do usunięcia skutków naruszenia”. Zdaniem prawników reprezentujących rodziców wokalisty, słowa wypowiedziane przez niego w programie telewizyjnym są “nieprawdziwe i wprowadzające w błąd”. W piśmie czytamy, że Damian ma: natychmiast zaprzestać rozpowszechniania informacji, jakoby “musiał uciekać z domu, aby móc śpiewać”, usunąć wszystkie materiały, które podważają relacje rodzinne z mocodawcami, złożyć publiczne oświadczenie (przeprosiny) o wskazanej treści w terminie 7 dni.
Daniel Martyniuk uderza w ojca. Prawnik ostrzega i mówi o konsekwencjach
Pełnomocnicy rodziców wokalisty powołują się na art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, zaznaczając, że wypowiedzi Damiana narażają ich klientów na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu. W piśmie zawarto również ostrzeżenie: brak reakcji w ciągu 3 dni od otrzymania dokumentu spowoduje skierowanie sprawy na drogę sądową.