NFL
Mroczny finał poszukiwań zaginionej rodziny 😰
Mroczny finał poszukiwań zaginionej rodziny 😰
Zwłoki 51-letniej matki i 17-letniego syna w stawie. Śledczy badają mroczną tajemnicę
Mroczny finał poszukiwań zaginionej rodziny ze Śląska. W wodach zbiornika na terenie Czechowic-Dziedzic służby zlokalizowały zwłoki 51-letniej kobiety oraz jej 17-letniego syna. Ciało matki wyłowiono jako pierwsze, a nastolatka odnaleziono dzięki pracy nurków z użyciem sonaru. Przyczyny tego dramatu ustala obecnie prokuratura.
Spis treści
Zaginięcie w Czechowicach-Dziedzicach. Przełom po znalezieniu rzeczy na brzegu
Płetwonurkowie szukają ciała 17-latka. Komunikat policji z Bielska-Białej
Prokuratura Rejonowa w Pszczynie bada śmierć matki i syna
Gdzie szukać wsparcia w kryzysie psychicznym?
Zaginięcie w Czechowicach-Dziedzicach. Przełom po znalezieniu rzeczy na brzegu
Szeroko zakrojona akcja ratunkowa w śląskich Czechowicach-Dziedzicach przyniosła tragiczne rezultaty. Funkcjonariusze wydobyli ze zbiornika wodnego martwą 51-latkę oraz jej 17-letnie dziecko. Służby wciąż nie wiedzą, co doprowadziło do tej śmierci, dlatego śledczy biorą pod uwagę absolutnie każdą możliwą hipotezę dotyczącą ostatnich chwil ofiar.
Wszystko zaczęło się w piątek rano, kiedy służby otrzymały oficjalne zgłoszenie o zniknięciu Joanny S. oraz Witolda S. Rodzina po raz ostatni miała kontakt z zaginionymi 26 marca późnym wieczorem, gdy oboje wyszli z posesji zlokalizowanej przy ulicy Krzanowskiego. Do przeczesywania terenu zadysponowano potężne środki, w tym grupy poszukiwawcze straży pożarnej i policji, psy tropiące, bezzałogowe drony oraz zaawansowaną aparaturę.
Istotny zwrot w sprawie nastąpił dzięki osobie spacerującej w rejonie akwenu, która dostrzegła pozostawione na brzegu przedmioty. Niedługo potem mundurowi ujrzeli unoszące się na tafli wody kobiece zwłoki, co brutalnie rozwiało nadzieje na szczęśliwe zakończenie poszukiwań