NFL
PiS politicians criticize Orban’s relations with Russia, but at the same time see a possibility for cooperation in other areas. What makes them do this?
PiS politicians criticize Orban’s relations with Russia, but at the same time see a possibility for cooperation in other areas. What makes them do this?
Zero zrozumienia dla związków z Moskwą — tak posłowie PiS oceniają współpracę Węgier z Rosją. W ich opinii nie wyklucza to jednocześnie współpracy z Viktorem Orbanem wewnątrz Unii Europejskiej. Jeden z polityków w rozmowie z naTemat mówi nawet o poparciu sięgającym blisko 100 proc.
Wielkimi krokami zbliżają się wybory parlamentarne na Węgrzech. 12 kwietnia będzie przede wszystkim pojedynkiem Fideszu Viktora Orbana z TISZĄ Petera Magyara. W ostatnim czasie premier Węgier otrzymał wsparcie ze strony polityków PiS. Do Budapesztu poleciał prezydent Karol Nawrocki, a Jarosław Kaczyński stwierdził w wywiadzie dla portalu prorządowego węgierskiego tygodnika “Mandiner”, że wraz z ponowną wygraną Orbana, powrotem do władzy PiS i zwycięstwem prawicy we Francji, “mogłaby powstać siła, która zmieniłaby Europę”.
OTO CO MÓWIĄ W PIS O ORBANIE I PUTINIE
Tymczasem serwis naTemat zapytał polityków PiS, czy partii nie przeszkadzają związki premiera Węgier z putinowską Rosją. Jeden z parlamentarzystów mówi wprost: — Myślę, że 98 proc. PiS popiera Viktora Orbana. Raczej wszyscy jesteśmy za nim — oznajmia.
Głos w sprawie zabiera także poseł Paweł Szrot. — Jeśli chodzi o politykę Viktora Orbana i jego rządu wobec Rosji, to w ślad za panem prezydentem mogę powiedzieć, że nie ma dla niej żadnego zrozumienia i żadnego poparcia. Zawsze zwracaliśmy uwagę na to, co w polityce Węgier uważamy za błędne. Jeśli chodzi zaś o kwestie wewnątrzeuropejskie poza tymi, które związane są z polityką wschodnią, to z Viktorem Orbanem współpracowaliśmy dobrze. I myślę, że dalej będziemy — mówi naTemat.
Marek Ast dodaje natomiast, że PiS ma krytyczny stosunek do związków Orbana z Putinem. — Ale w innych dziedzinach są pola do współpracy — uważa. — Nie zgadzając się z ocenami i opiniami Viktora Orbana, z jego działaniami i relacjami ze zbrodniczym reżimem putinowskim, nie wtrącamy się w jego politykę wewnętrzną. Nigdy tego nie robiliśmy. Ale jednocześnie rozumiemy, że są uzależnieni całkowicie od dostaw surowców rosyjskich. Nie mają alternatywy. Nie mają dostępu do morza — ocenia.