CELEBRITY1 month ago
Ta pogarda dla artystów bierze się po części z takiego właśnie przekonania, że pisarz to leży na szezlongu i pije szampana, względnie wódkę w Spatifie, i czasem coś tam skrobnie z nudów. A tymczasem praca pisarska to są długie dupogodziny spędzone nie tylko na samym pisaniu, ale na czytaniu, kwerendach, badaniach, to jest telepanie się jakimiś pekaesami i TLK na spotkania autorskie, cztery noclegi z rzędu, każdy gdzie indziej, że zaczyna się tęsknić za własnym łóżkiem. To jest normalna robota: przy biurku, z wiążącymi się z tym schorzeniami, wyjazdy w delegacje, itd.. Tylko bez ubezpieczeń i z reguły za pieniądze, za które nikt by takiej pracy nie wziął. Link w komentarzu 👇
Ta pogarda dla artystów bierze się po części z takiego właśnie przekonania, że pisarz to leży na szezlongu i pije szampana, względnie wódkę w Spatifie, i...