NFL
Tajemniczy doradca Iwan Czuryłowicz miał pojawić się w otoczeniu znanej fizyczki Olgi Malinkiewicz rok temu, gdy jej spółka Saule Technologies zaczęła tonąć. „Rzeczpospolita” przeprowadziła wielomiesięczne śledztwo, w którym demaskujemy jego przeszłość. Dlaczego w jego oficjalnym życiorysie tak wiele rzeczy się nie zgadza? Już jutro ujawnimy pełne ustalenia ⬇️Link w komentarzu
Tajemniczy doradca Iwan Czuryłowicz miał pojawić się w otoczeniu znanej fizyczki Olgi Malinkiewicz rok temu, gdy jej spółka Saule Technologies zaczęła tonąć. „Rzeczpospolita” przeprowadziła wielomiesięczne śledztwo, w którym demaskujemy jego przeszłość. Dlaczego w jego oficjalnym życiorysie tak wiele rzeczy się nie zgadza? Już jutro ujawnimy pełne ustalenia
⬇️Link w komentarzu
Wielomiesięczne śledztwo: Kim naprawdę jest białoruski doradca znanej polskiej fizyczki?
Tajemniczy doradca Iwan Czuryłowicz miał pojawić się w otoczeniu znanej fizyczki Olgi Malinkiewicz rok temu, gdy jej spółka Saule Technologies zaczęła tonąć. „Rzeczpospolita” przeprowadziła wielomiesięczne śledztwo, w którym demaskujemy jego przeszłość. Dlaczego w jego oficjalnym życiorysie tak wiele rzeczy się nie zgadza? Już jutro ujawnimy pełne ustalenia.
Zasłużony dla Polski wybitny ekonomista, białoruski opozycjonista, doradca Parlamentu Europejskiego – tak od lat w świecie biznesu i polityki przedstawia się Iwan Czuryłowicz. Zaczęliśmy mu się przyglądać, gdy konflikt inwestorów w spółce Saule Technologies, założonej przez Olgę Malinkiewicz, która miała skomercjalizować przełomowe ogniwa perowskitowe w energetyce, wyszedł na światło dzienne, a Dawid Zieliński z Columbus Energy zarzucił Czuryłowiczowi manipulowanie znaną fizyczką.
Skąd Iwan Czuryłowicz wziął się w spółce Olgi Malinkiewicz Saule Technologies?
Okazuje się, że o człowieku, który swoją karierę w Polsce zbudował na legendzie odważnego białoruskiego opozycjonisty, inni opozycjoniści nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Odkryliśmy też, że doktorat z Uniwersytetu Warszawskiego, którym się chwali, jest kłamstwem, a w bazie uniwersyteckiej jego dane wyglądają podejrzanie. – Jakby nic nie studiował i nie skończył. Wygląda to tak, jakby ktoś wpisał go „z palca” – słyszymy na UW.
Nikt nie pamięta też, kto właściwie go polecił Januszowi Onyszkiewiczowi, byłemu ministrowi obrony, gdy ten został wiceprzewodniczącym Europarlamentu. – Nie był lubiany, miał takie szorstkie podejście do ludzi, grał na siebie – opowiada nam jeden z polityków. W 2016 r. Czuryłowicz został laureatem nagrody TVP Polonia „Za zasługi dla Polski i Polaków poza granicami kraju”. W TVP nie wiedzą jednak, kto w ogóle go zgłosił do tego konkursu – i dlaczego nie był już „białoruskim opozycjonistą”, tylko zasłużonym działaczem na ukraińskim Majdanie? – Wszystko, co o nim wiem, to jest to, co sam mi powiedział. Nie miałem ani powodu, ani sposobu, żeby to weryfikować – mówi nam Maciej Stanecki, były wiceprezes TVP.
Iwanem Czuryłowiczem interesuje się już ABW
Udało nam się nieoficjalnie ustalić, że ABW podjęła już działania i interesuje się Iwanem Czuryłowiczem. Zresztą już podczas dziennikarskiego śledztwa zorientowaliśmy się, że nie tylko my sprawdzamy w różnych bazach życiorys tajemniczego doradcy założycielki Saule Technologies.