CELEBRITY
Tancerka na jachcie z ukochanym. A dzieci z tatą
Tancerka na jachcie z ukochanym. A dzieci z tatą
Agnieszka Kaczorowska “uciekła” z Polski na święta. Co z dziećmi? Przejął je Maciej Pela. Pokazali zdjęcia!
Agnieszka Kaczorowska i jej były mąż Maciej Pela święta wielkanocne spędzają w zupełnie inny sposób. Aktorka pochwaliła się w sieci kadrami, na których widać, jak tuli się do ukochanego. Oboje “uciekli” z Polski, żeby odetchnąć. Tymczasem były mąż gwiazdy przejął opiekę nad córeczkami i też pokazał świąteczne ujęcia. Zobaczcie!
Po uczuciu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli nie ma już śladu, ale póki ich dzieci nie są pełnoletnie, aktorka i choreograf wciąż muszą mieć ze sobą kontakt. Para rozwiodła się pod koniec 2025 r. Wówczas byli partnerzy ustalili, w jaki sposób będą dzielić się opieką nad córkami. To, jak spędzają kolejne święta, również zostało wpisane w umowę między eksmałżonkami. W tym roku Wielkanoc z dziewczynkami przypadła w udziale Peli, więc Kaczorowska mogła oddać się błogiemu relaksowi z Marcinem Rogacewiczem u boku.
I Agnieszka, i Maciej pokazali w sieci, jak świętują!
Rozstanie Kaczorowskiej i Peli było szokiem dla ich fanów
Wszystko runęło jesienią 2024 roku. To właśnie wtedy para niespodziewanie ogłosiła rozstanie, choć jeszcze chwilę wcześniej zakochani świętowali rocznicę ślubu i sprawiali wrażenie szczęśliwych. Wokół rozstania szybko pojawiły się plotki i emocje. Mówiono o kryzysie, zdradach, a także o nowym związku aktorki z Marcinem Rogacewiczem. Tymczasem Pela miał być mocno zraniony, ale zamiast wojny wybrał próbę porozumienia – głównie dla dobra córek
Choć aktorka i jej partner rozstali się szybko, do rozwodu doszło wiele miesięcy później. Pozew trafił do sądu dopiero latem 2025 roku, po niemal roku od rozstania. Wcześniej byli małżonkowie godzinami negocjowali podział majątku i opiekę nad dziećmi, starając się uniknąć publicznej batalii. W końcu nadszedł finał. 17 listopada 2025 roku zapadł wyrok – po ponad roku od rozstania Kaczorowska i Pela oficjalnie przestali być małżeństwem. Co ciekawe, sam rozwód przebiegł błyskawicznie, wystarczyła jedna rozprawa i dwa tygodnie oczekiwania na decyzję sądu.
Dziś łączą ich już tylko dzieci. Byli partnerzy podzielili się opieką i starają się ułożyć życie na nowo.