NFL
The fire of the Pope’s cross in Mokotów provoked an immediate reaction of politicians
The fire of the Pope’s cross in Mokotów provoked an immediate reaction of politicians
Czarnek zabrał głos po pożarze krzyża w Warszawie. Nie ma wątpliwości
Pożar papieskiego krzyża na Mokotowie wywołał natychmiastową reakcję polityków. Głos zabrał Przemysław Czarnek, który odniósł się nie tylko do samego zdarzenia, ale też do jego symboliki. W swoim wpisie wskazał na wyjątkowy moment, czyli Wielki Piątek i zasugerował możliwe przyczyny pożaru.
W Wielki Piątek w Warszawie doszło do pożaru 25-metrowego krzyża papieskiego, symbolu Jana Pawła II.
Były minister edukacji, Przemysław Czarnek, skomentował zdarzenie, łącząc je z religijnym i symbolicznym kontekstem.
Sprawa nabrała wymiaru politycznego, wywołując pytania o rolę polityków w komentowaniu takich wydarzeń.
Odbudowa krzyża ma nastąpić szybko, ale co dokładnie się wydarzyło i kto za tym stoi?
Płomienie objęły papieski krzyż w warszawie
W Wielki Piątek, wstrząsające wydarzenie miało miejsce na Mokotowie: 25-metrowy krzyż papieski, dumnie stojący przy kościele św. Maksymiliana Kolbego, stanął w ogniu. Około godziny 15:25, płomienie szybko objęły konstrukcję, wywołując przerażenie wśród świadków. Na szczęście, dzięki szybkiej interwencji strażaków, ogień został opanowany, a nikt nie odniósł obrażeń. Krzyż, choć poważnie uszkodzony, wciąż stoi – metalowy szkielet przetrwał, ale drewniane elementy zostały strawione. Wstępne dochodzenie sugeruje, że przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia od zniczy, ustawionych u podstawy monumentu.
Przemysław Czarnek: “Jeśli tak, to dokonało się w wielki piątek…”
Do zdarzenia natychmiast odniósł się Przemysław Czarnek, były minister edukacji, który na platformie X (dawniej Twitter) zamieścił wpis, który poruszył wielu.
„Bogu niech będą dzięki. Oby został odbudowany jak najszybciej i zabezpieczony. A sprawca podpalenia szybko wykryty. No chyba, że to był samozapłon… od znicza? Jeśli tak, to dokonało się w Wielki Piątek w godzinie Miłosierdzia” – napisał Czarnek na X.