NFL
“To wręcz cud, że skończyło się »tylko« na tym” — napisał Łukasz Różalski na swoim profilu na Facebooku. Pięściarz był jednym z tych, którzy ucierpieli w tragiczny wypadku na drodze ekspresowej S19, kiedy to kierowca jadący pod prąd zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem typu auto laweta. 🟥 Link w komentarzu👇
“To wręcz cud, że skończyło się »tylko« na tym” — napisał Łukasz Różalski na swoim profilu na Facebooku. Pięściarz był jednym z tych, którzy ucierpieli w tragiczny wypadku na drodze ekspresowej S19, kiedy to kierowca jadący pod prąd zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem typu auto laweta. 🟥 Link w komentarzu👇
To wręcz cud, że skończyło się »tylko« na tym” — napisał Łukasz Różalski na swoim profilu na Facebooku. Pięściarz był jednym z tych, którzy ucierpieli w tragiczny wypadku na drodze ekspresowej S19, kiedy to kierowca jadący pod prąd zderzył się z prawidłowo jadącym pojazdem typu auto laweta.
Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S19
W piątkowy poranek na drodze ekspresowej w okolicy miejscowości Trzebownisko doszło do tragicznego wypadku, w którym udział wzięły trzy pojazdy. Jeden z kierowców, 49-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego, jechał pod prąd w kierunku Rzeszowa i zderzył się z pojazdem typu laweta, po czym uderzył czołowo w prawidłowo jadącego Lexusa. Chwilę później okazało się, że jednym z uczestników wypadku był polski bokser Łukasz Różański.
Łukasz Różański przemówił w sieci po wypadku. “Jestem poobijany, posiniaczony””
Sportowiec chwilę po dramatycznych przeżyciach zabrał głos w mediach społecznościowych. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
“Wczoraj rano, na trasie S19, w drodze na trening byłem jednym z uczestników wypadku. Kierowca jadący pod prąd doprowadził do zderzenia z lawetą i czołowo z moim samochodem. Dzięki Bogu, nie odniosłem poważniejszych obrażeń czy złamań. Jestem bardzo mocno poobijany, posiniaczony i stłuczony. Czuję się jeszcze nie najlepiej, ale biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło, to wręcz cud, że skończyło się »tylko« na tym” — napisał pięściarz w sieci, nie kryjąc, że “musi się pozbierać zdrowotnie i psychicznie”, na co daje sobie czas. Podziękował też swoim bliskim i fanom za wsparcie.