NFL
Wielki sukces polskiego żołnierza. Kapral Mateusz z Centrum Szkolenia Sił Obrony Terytorialnej wygrał elitarny konkurs “Najlepszego wojownika” organizowany w USA. Wojskowy nie dość, że stanął na najwyższym stopniu podium, to jeszcze zapisał się w historii. Jest pierwszym Polakiem, któremu udało się uzyskać ten tytuł.
Wielki sukces polskiego żołnierza. Kapral Mateusz z Centrum Szkolenia Sił Obrony Terytorialnej wygrał elitarny konkurs “Najlepszego wojownika” organizowany w USA. Wojskowy nie dość, że stanął na najwyższym stopniu podium, to jeszcze zapisał się w historii. Jest pierwszym Polakiem, któremu udało się uzyskać ten tytuł.
Wielki sukces polskiego żołnierza. Kapral Mateusz z Centrum Szkolenia Sił Obrony Terytorialnej wygrał elitarny konkurs “Najlepszego wojownika” organizowany w USA. Wojskowy nie dość, że stanął na najwyższym stopniu podium, to jeszcze zapisał się w historii. Jest pierwszym Polakiem, któremu udało się uzyskać ten tytuł.
Konkurs “Najlepszego Wojownika” organizowany jest w USA od 24 lat. W tym roku trzydniowa rywalizacja rozegrała się w Marseilles Training Center w Illinois w dniach 27-29 marca.
USA. Polski żołnierz najlepszy
Polska obrona terytorialna nie kryje dumy ze swojego żołnierza. “Historia pisze się na naszych oczach – po raz pierwszy Polak wygrywa ten konkurs” – poinformowano w poście na Facebooku.
Kapral Mateusz podkreśla z kolei, że w konkursie nie biorą udziału przypadkowi ludzie, tylko najlepsi wojskowi wybrani we wcześniejszych eliminacjach w oddziałach macierzystych. “Od samego początku było jasne, że dla naszych kolegów z USA te zawody są niezwykle ważne” – dodaje.
Najtrudniejszą częścią zawodów był dla mnie prawie 20-kilometrowy bieg z plecakiem ważącym 15 kilogramów, kaskiem i bronią. To zadanie rozpoczęło się trzeciego dnia zawodów, gdy poziom zmęczenia po wszystkich poprzednich wydarzeniach był już bardzo wysoki. Wtedy wola walki odegrała ogromną rolę i w końcu udało mi się ukończyć marsz w całkiem rozsądnym czasie – relacjonuje zwycięzca.
Jak dodaje, “rywalizacja z tak wyjątkowo dobrze przygotowanymi i zmotywowanymi żołnierzami była fantastycznym doświadczeniem, które przez cały czas zmuszało mnie do ciągłego podnoszenia poprzeczki i jeszcze większego wysiłku”.
To niejedyny powód do radości. Inny polski żołnierz z Sił Obrony Terytorialnej (WOT) zajął trzecie miejsce w kategorii podoficerów tego wydarzenia.