Connect with us

NFL

Zdalnie sterowane bomby w polskich sklepach. Sprawcom grozi dożywocie

Published

on

Zdalnie sterowane bomby w polskich sklepach. Sprawcom grozi dożywocie

Pięciu mężczyzn, w tym czterech obywateli Ukrainy i jeden Białorusin, zasiądzie na ławie oskarżonych za serię podpaleń w Polsce i krajach bałtyckich. Prokuratura Krajowa nie ma wątpliwości: działali na bezpośrednie zlecenie rosyjskiego wywiadu, a ich celem było wywołanie paraliżującego strachu wśród mieszkańców Europy.
Prokuratura Krajowa: akt oskarżenia przeciwko sabotażystom Rosji.
Prokuratura Krajowa: akt oskarżenia przeciwko sabotażystom Rosji. Foto: newspix.pl, 123RF, AGENCJA Wyborcza .pl
Zdalnie sterowane ładunki zapalające, dokumentowanie płomieni telefonem komórkowym i raporty wysyłane prosto do Moskwy – tak wyglądały akcje grupy sabotażowej, która uderzyła w warszawskie centra handlowe. Śledczy ujawnili właśnie dowody, które łączą pożary wielkich marketów z celową operacją rosyjskich służb specjalnych

25 marca 2026 r. Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu członkom zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżeni – Daniil B., Oleksandr H., Stepan K., Vitalii K. oraz Pavlo T. – odpowiedzą za akty sabotażu i terroryzmu realizowane na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej. Z ustaleń prokuratury wynika, że grupa miała destabilizować opinię publiczną w Polsce, na Litwie i Łotwie.

Pożary przy Marywilskiej w Warszawie i w Wilnie

Lista zarzutów jest długa i obejmuje precyzyjnie zaplanowane ataki. W połowie kwietnia 2024 r. Stepan K. zainstalował w warszawskim sklepie OBI przy ul. Radzymińskiej urządzenie do zdalnego wzniecania ognia. Pożar, który wybuchł w nocy, spowodował straty przekraczające 3,5 mln zł. Sprawca nagrał moment ataku, a film trafił na rosyjskie portale propagandowe.

Miesiąc później grupa uderzyła w Wilnie, podpalając sklep IKEA przy użyciu własnoręcznie skonstruowanych ładunków. Najgłośniejszym echem odbił się jednak pożar Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie. Śledczy ustalili, że Daniil B. otrzymał od rezydenta w Rosji polecenie nagrania akcji ratowniczej, co miało posłużyć celom propagandowym Kremla.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Uscurrentsphere