NFL
🔴 Jak ustaliliśmy, klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie będzie domagał się wyjaśnień od Romana Giertycha w związku z publikacją Wirtualnej Polski. – Jeśli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, od ich oceny są stosowne organy samorządu adwokackiego – przekazał nam szef klubu Zbigniew Konwiński
🔴 Jak ustaliliśmy, klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie będzie domagał się wyjaśnień od Romana Giertycha w związku z publikacją Wirtualnej Polski. – Jeśli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, od ich oceny są stosowne organy samorządu adwokackiego – przekazał nam szef klubu Zbigniew Konwiński
Jak ustaliliśmy, klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej nie będzie domagał się wyjaśnień od Romana Giertycha w związku z publikacją Wirtualnej Polski. – Jeśli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, od ich oceny są stosowne organy samorządu adwokackiego – przekazał nam szef klubu Zbigniew Konwiński.
Sprawy na poziomie partyjnym nie podejmuje również szef KO, Donald Tusk. Mimo że domagają się tego nawet niektórzy ministrowie.
– Mam poważne rzeczy na głowie, jak zauważyliście. Nie zajmuję się praktyką adwokacką pana Romana Giertycha. Niech on się sam tłumaczy ze swoich zawodowych dokonań czy różnych ich okoliczności. To mnie nie interesuje. Mnie interesuje zachowanie pana Giertycha jako posła – powiedział w rozmowie z mediami w piątek 20 marca Donald Tusk, pytany o materiał śledczy dziennikarzy Wirtualnej Polski, Karoliny Wysoty i Szymona Jadczaka.
Kilka godzin wcześniej na antenie Polsat News ministra edukacji Barbara Nowacka (KO) stwierdziła, że poseł KO Roman Giertych (prywatnie adwokat m.in. rodziny Tusków) powinien wyjaśnić sprawę współpracy z Getin Noble Bankiem i opóźniania procesów z frankowiczami, którą opisała Wirtualna Polska. – Uważam, że politycy szczególnie powinni dbać o przejrzystość – powiedziała.
Przypomnijmy: Wirtualna Polska i Money.pl ujawniły, że Roman Giertych i jego kancelaria za reprezentowanie Getin Noble Banku m.in. w procesach z posiadaczami kredytów we frankach szwajcarskich otrzymali 8,7 mln zł brutto. Jedno z postępowań miesiącami opóźniał bliski współpracownik Romana Giertycha – Sebastian J. ps. “Foka”.
Sebastian J. latami sabotował proces grupy frankowiczów walczących o unieważnienie niekorzystnych umów z Getin Noble Bankiem. Opóźniał postępowania m.in. poprzez składanie nieprawdziwych oświadczeń w sądzie i popełnianie wciąż tych samych proceduralnych błędów.
Giertych – jak dowodzą autorzy materiału – zgodnie z zawartą z bankiem umową dostawał premię za każdy rok opóźnienia. Frankowicze do dziś nie usłyszeli wyroków w sprawie.
Na tych działaniach szef Getin Noble Banku Leszek Czarnecki mógł zaoszczędzić setki milionów złotych. A tysiące frankowiczów do dziś nie odzyskały pieniędzy z tytułu nieuczciwie zawartych umów kredytowych.
– Myślę, że sprawa powinna zostać wyjaśniona i mam nadzieję, że pan poseł Giertych wyjaśni ją i klubowi, i premierowi – powiedziała ministra Nowacka.
Szczegóły i kulisy sprawy opowiedział również w swoim materiale wideo współautor tekstu Szymon Jadczak.