Connect with us

NFL

Przerażające szczegóły 😰

Published

on

Przerażające szczegóły 😰

Bestia z Torunia nie szczędziła nawet dzieci. Andrzej G. wpychał ofiarom przedmioty w miejsca intymne

Bestia z Torunia, czyli Andrzej G., dopuszczał się okrutnych zbrodni na tle seksualnym. To multirecydywista, wielokrotnie skazywany za brutalne morderstwa i wykorzystywanie. Wśród kilku jego ofiar jest między innymi 13-letni chłopiec. Sprawca tych wstrząsających czynów napisał sto listów do prokuratury, w których tłumaczył powody swoich działań. Szczegóły dotyczące mrocznego i obrzydliwego „stylu życia” Andrzeja G. mrożą krew w żyłach.

Andrzej G. to mieszkaniec Torunia, wdowiec, który doczekał się siedmiorga dorosłych już dzieci. Nie posiadał stałego zawodu, ani właściwie żadnego majątku. Skończył jedynie szkołę podstawową. Mariusz Korzus, dziennikarz „Super Expressu”, który od początku opisywał śledztwa przeciwko mężczyźnie, wprost przyznaje, że to jedna z najtrudniejszych spraw, jakimi przyszło mu się zajmować w karierze. Bestia z Torunia, bo taki przydomek nadały oskarżonemu media, nie miała bowiem żadnych zahamowań. Zaczęło się od jego własnych problemów. Agresor źle sypiał i miewał myśli o odebraniu sobie życia, więc w 1992 roku zaczął się leczyć psychiatrycznie. Szybko jednak z tego zrezygnował, a na odwyk trafił dopiero w 2015 roku, już w więzieniu. Zanim się to stało, znalazł inny sposób na odreagowanie negatywnych emocji. Postanowił zadawać ból i cierpienie, spełniając swoje mroczne żądze.

Czasem zostawiał przy życiu, czasem nie. Andrzej G. miał na koncie liczne wyroki
Pierwszego gwałtu miał dokonać w 1999 roku. Był wtedy przed czterdziestką. Bez litości wykorzystał niewinną osobę, którą jednak tym razem pozostawił przy życiu. Śledczy szybko wpadli na jego trop, a następnie postawili przed wymiarem sprawiedliwości. Rok później, zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu, mężczyzna został skazany na pięć lat pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczono mu okres tymczasowego aresztowania, w związku z czym Andrzej G. wyszedł na wolność nieco wcześniej, konkretnie w grudniu 2004 roku. Pobyt za kratami nie przyczynił się do jego resocjalizacji, bo niedługo później dopuścił się kolejnej zbrodni. Funkcjonariusze znowu zarzucili mu brutalny gwałt, ale także inne przestępcze czyny.

Poznaj więcej historii: Pokój Zbrodni

„Super Express” ustalił, że w kwietniu 2007 roku podał wybranej przez siebie kobiecie tabletki, które pozbawiły ją świadomości. Potem wprowadzał w jej organizm, wykorzystując miejsca intymne, ciała obce. Wykorzystał do tego między innymi materiałową ścierkę. Pozostawił pokrzywdzoną w tak fatalnym stanie, że następnego dnia kobieta zmarła. Przez pół roku udawało mu się ukrywać przed funkcjonariuszami, aż w końcu drugi raz zaatakował. Znowu w Grudziądzu, ale tym razem tabletki podał napotkanemu mężczyźnie. Gdy ten stracił przytomność, podobnie jak przy pierwszej napaści, tak i tutaj spełniał swoje chore fantazje: wykorzystał do tego opakowania po dezodorancie i lakierze, a finalnie sięgnął po żyletki. Mężczyzna nie przeżył. Szczegóły, które opisywał rzecznik prokuratury, w większości nie nadają się do publikacji. Nawet doświadczeni śledczy nie ukrywali, że bestia z Torunia nie miała żadnych zahamowań. Jego działania przechodziły ludzkie pojęcie.

Wtedy jeszcze mężczyźnie nie udowodniono zabójstw, ale trafił znowu za kratki za sprawą kolejnego gwałtu. Tym razem usłyszał karę siedmiu lat więzienia, którą wymierzył Sąd Rejonowy w Grudziądzu. Bestia z Torunia przebywała za kratami od 2008 do 2015 roku. Wielokrotnie zmieniano miejsce odbywania kary, prawdopodobnie z uwagi na to, że współosadzeni dobitnie pokazywali, co myślą o agresorze. Nawet w więzieniach nie są tolerowane tego typu przestępstwa, a osadzonych najczęściej spotyka to samo, co czynili na wolności, tyle że ze strony współwięźniów. Andrzej G. przebywał więc między innymi w zakładach w Grudziądzu, w Czarnem oraz w Barczewie. – U nas był tylko trzy miesiące. Karę odbywał w standardowym trybie, a nie w terapeutycznym. Zresztą trzy miesiące to zbyt mało, by kierować osadzonego na terapię – mówił w rozmowie z „Dziennikiem Toruńskim” podpułkownik Marek Kulwicki, ówczesny dyrektor zakładu karnego w Barczewie.

Bestia z Torunia po wyjściu na wolność nie trafiła do zakładu zamkniętego. To był ogromny błąd
Po opuszczeniu więziennych murów, władze zakładu nie skierowały do sądu wniosku na mocy tak zwanej ustawy o bestiach, która odizolowałaby Andrzeja G. od społeczeństwa. Chodzi na przykład o zakład w Gostyninie, w którym umieszczono chociażby Mariusza Trynkiewicza. W przypadku Andrzeja G. uznano jednak, że nie było ku temu przesłanek. Nieoficjalnie media podawały, że mężczyzna za kratami zachowywał się normalnie, jakby uspokoił w sobie zbrodnicze zapędy. Życie te przypuszczenia zweryfikowało i to bardzo brutalnie. Kiedy bowiem oprawca wyszedł na wolność – znów zaatakował. W 2016 roku, zaledwie rok po wyjściu z więzienia, skrzywdził 13-letniego chłopca na Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu. Matka chłopca w rozmowie z dziennikarzem „Super Expressu” opowiedziała o szczegółach tego, co spotkało jej syna.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY7 minutes ago

🔥📰 Donald Tusk wita nowego członka rodziny — a wybrane imię już przyciąga uwagę całego kraju! Donald Tusk właśnie podzielił się ciepłą i radosną wiadomością — jego rodzina powitała na świecie nowe dziecko — i choć sam moment jest niezwykle wzruszający, to właśnie imię dziecka błyskawicznie stało się tematem rozmów. Imię zostało ujawnione z dumą i ogromną radością rodziny, a jego znaczenie porusza ludzi daleko poza najbliższym otoczeniem. 𝗣𝗲ł𝗻𝗮 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗮 👉

CELEBRITY6 hours ago

„Game Over!” — Karol Nawrocki pozostawia przeciwników bez słów, a elitą polityczną wstrząsnął prawdziwy szok 😎

CELEBRITY6 hours ago

Potwierdzono. Kuba Badach ogłosił, że został ojcem w wieku 49 lat, ku zaskoczeniu wszystkich. 🔗

CELEBRITY7 hours ago

NIEZAPOMNIANY MOMENT: Wczoraj wieczorem syn Donalda Tuska wszedł na scenę, aby wręczyć swojemu ojcu wyjątkowy i głęboko osobisty prezent. To nie było zwykłe wystąpienie, lecz utwór napisany specjalnie na tę okazję, jako szczery hołd, który otulił całą salę wzruszonymi milczeniem. Siedząc cicho na widowni, Donald Tusk wyraźnie nie potrafił ukryć swoich emocji. Kiedy tylko pierwsze dźwięki rozbrzmiały, na jego twarzy powoli zaczęły pojawiać się emocje, a w połowie utworu nie potrafił powstrzymać łez. W tym momencie nie był już tym pewnym siebie politykiem, którego znały miliony — był po prostu ojcem, słuchającym, jak jego syn oddaje hołd muzyce. ZOBACZ

CELEBRITY8 hours ago

20 MINUT TEMU W WARSZAWIE DONALD TUSK ZOSTAŁ OFICJALNIE POTWIERDZONY JAKO… OBEJRZYJ WIĘCEJ:

CELEBRITY10 hours ago

Patrycja Kotecka: mózg operacyjny w cieniu „Dobrej Zmiany”

CELEBRITY10 hours ago

Cała Polska zastanawia się, gdzie w USA zatrzymał się Zbigniew Ziobro!

CELEBRITY10 hours ago

To nie jest nasz przyjaciel ❗ Ziobro bez zielonego światła z samego szczytu USA by nie wjechał. PiS załatwił mu to przez swoje kanały w Białym Domu. Trump nie robi przysług za darmo. Chce rozwalenia UE, a po Orbanie został mu tylko PiS. W zamian za pomoc w wyborach PiS zaciąga u niego ogromny dług polityczny – i spłaci go naszym kosztem. To nie jest sojusz. To Targowica 2.0. PiS przy pomocy obcego mocarstwa chce zmieniać sytuację w Polsce, licząc, że zniszczenie UE przyniesie mu korzyści. Głosując na PiS, głosujesz na zdrajców polskich interesów narodowych. Koniec owijania w bawełnę. Czas nazywać rzeczy po imieniu.

CELEBRITY11 hours ago

Tak świat komentuje ucieczkę Ziobry przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Polska domaga się wyjaśnień od Stanów Zjednoczonych i Węgier

CELEBRITY11 hours ago

😂 No to mamy kolejny hit sezonu! Marcin Romanowski też dał nogę do USA! Ziobro już tam grilluje, a Romanowski właśnie ląduje i od razu pyta: „Gdzie tu urząd stanu cywilnego, bo mam pilną sprawę sercową” ❤️🏳️‍🌈 W końcu po latach walki z „ideologią LGBT” chłopak będzie mógł legalnie wziąć ślub z… no właśnie, z tym swoim „specjalnym przyjacielem”, o którym wszyscy szeptali w kuluarach. Ameryka, kraj możliwości! Tam nawet prawicowi wojownicy mogą w końcu powiedzieć głośno: „Tak, chcę!” Kto obstawia, że pierwsze zdjęcie z wesela będzie z napisem „W końcu wolność!”? 🇺🇸💍

CELEBRITY11 hours ago

„Te słowa musiały zostać wypowiedziane 💔”. Ola Kwaśniewska w końcu się rozpłakała i opublikowała wzruszający post o swoim ojcu, a emocje w internecie sięgnęły zenitu. Niepokój, więzi rodzinne i ukryta prawda… Zobacz, co naprawdę dzieje się w ich domu w pierwszym komentarzu 👇👇👇

CELEBRITY11 hours ago

🔴 Skandal: Orban + TV Republika pomogli Ziobrze w ucieczce Telewizja Republika fikcyjnie zatrudniła Zbigniewa Ziobrę jako „komentarza politycznego” w USA wyłącznie po to, żeby wyrobić mu wizę dziennikarską.

Copyright © 2026 Uscurrentsphere