NFL
🔶TYLKO U NAS!🔶
🔶TYLKO U NAS!🔶
Prof. Przemysław Czarnek: Kaczyński wierzy w moje zwycięstwo
Prof. Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, zaznaczył w wywiadzie dla “Super Expressu”, że Jarosław Kaczyński mocno wierzy w jego zwycięstwo. – Pan prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział, że ja jestem kandydatem na premiera i wierzy w moje zwycięstwo, wierzy w naszą wiktorię. Zwycięstwo PiS, całego zespołu, zwycięstwo dla Polski jest tu najważniejsze – stwierdził Przemysław Czarnek.
Przemysła Czarnek
Autor: ART SERVICE / Super Express
„Super Express”: – Czy Przemysław Czarnek doprowadzi PiS do zwycięstwa?
Przemysław Czarnek: – Oczywiście, że tak. Choć walka będzie bardzo długa i trudna.
– Sondaże pokazują, że PiS jest wciąż dość daleko za KO. Pojawia się też wasz stary problem – brak zdolności koalicyjnych. Z Konfederacją toczycie wojny. Jak więc chcielibyście wygrać, a później rządzić?
– Półtora roku przed wyborami 2015 r. mieliśmy dużo gorsze sondaże, a wygraliśmy samodzielnie. Pełna ofensywa. Demaskujemy rząd Tuska i pokazujemy swoje, ambitne propozycje dla Polski.
– To chyba za mało.
– Polacy mają dość rządów Tuska – aż 60 proc. z nich. To jego najgorsze sondaże. Polacy mu nie ufają. Czas na zmianę, a jedyną alternatywą jest PiS, który jako jedyny proponuje szeroką paletę programową na przyszłość.
– A co jeśli Jarosław Kaczyński w którymś momencie dostrzeże, że nie idzie tak gładko, jak miało iść? Wymieni pana na Mateusza Morawieckiego albo kogoś innego, co wtedy?
– Nie jestem kandydatem na prezydenta, tylko na premiera. Tego zaś zatwierdza większość parlamentarna, którą trzeba mieć. Jestem zatem maszynistą w pociągu i to jest oczywiste, że w tej grze zespołowej, jak w wielkim teamie na boisku, nawet jeśli jest się liderem w ataku i coś nie idzie, to trener może wymienić atakującego. Pan prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział jednak, że ja jestem kandydatem na premiera i wierzy w moje zwycięstwo, wierzy w naszą wiktorię. Zwycięstwo PiS, całego zespołu, zwycięstwo dla Polski jest tu najważniejsze.
– Tymczasem sondaże jasno wskazują, że wyborcy PiS chcieliby właśnie Mateusza Morawieckiego w roli kandydata na premiera.
– Nasze szczegółowe badania pokazały jednoznacznie, że to ja powinienem być kandydatem na szefa rządu, że powinniśmy iść taką drogą, a nie inną. I tego się trzymamy. Powtarzam, to nie są wybory na prezydenta.
– No dobrze, przypuśćmy, że wygrywacie przyszłoroczne wybory. Tworzycie rząd z Konfederacją i Koroną Polską Grzegorza Brauna?
– Celem jest samodzielny rząd PiS.
– A tak na poważnie? W to, że będziecie rządzić samodzielnie nawet pan pewnie nie wierzy.
– Już panu mówiłem, że jesienią 2013 r. mieliśmy poniżej 20 proc. poparcia, a niecałe dwa lata później prezydentem był już nasz kandydat, a my mieliśmy samodzielną większość. Oczywiście, że przed nami dużo pracy, ale zrobimy wszystko, żeby nie był potrzebny nam koalicjant. Nie wiemy, czy wejdzie do przyszłego Sejmu Konfederacja, czy Korona Brauna, PSL, czy inne ugrupowanie centrowe. Dziś nasze sondaże dają nam około 30 proc. poparcia i dlatego zaczęliśmy z ofensywą programową tak szybko, żeby w ciągu półtora roku te ponad 10 proc. uzbierać i rządzić samodzielnie. Po wyborach w 2027 roku, po wynikach do Sejmu będziemy patrzeć, z kim możemy ewentualnie zrobić koalicję. Zobaczymy, kto będzie w Sejmie i czy programowo jesteśmy w stanie się z kimś porozumieć. Obecnie jednak walczymy o pełną stawkę. I historia uczy, że jest na to wielka szansa.
CZARNEK BUDZI EMOCJE. I BARDZO DOBRZE! – MÓWI CYMAŃSKI
– Walkę o Konfederację zaczęła też część Koalicji Obywatelskiej. Senator Grzegorz Schetyna zasugerował niedawno, że nie wyklucza powyborczego aliansu z Konfederacją.
– W ostatnim czasie Krzysztof Bosak mówił również, że niczego wykluczyć nie może. Także sojuszu z KO. Za zanegowanie koalicji z Tuskiem w Deklaracji Polskiej atakował nas również Sławek Mentzen. Trochę to niepokojące. Dlatego nie zdziwię się, jeśli Konfederacja, tak, jak mówi Schetyna, pójdzie z KO po wyborach. Dlatego my się nie oglądamy na Mentzena i Bosaka, tylko robimy swoje i walczymy o samodzielną większość, bo zaufanie do Bosaka i Mentzena mieć można, ale mocno ograniczone. Zresztą zaczynają to dostrzegać ich wyborcy i to do nich chcemy mówić, z nimi rozmawiać. Pewne jest to, że my z Tuskiem, ani Braunem rządzić nie będziemy.
– A co z PSL? Będziecie chcieli ich namawiać do współpracy?
– Jest przestrzeń do współpracy z każdym, kto nie jest Tuskiem i chce dobrych rządów dla Polski. A co do PSL… do tanga trzeba dwojga, choć tutaj jesteśmy realistami. PSL-owi zawsze bliżej było do Tuska.
– To załóżmy taki scenariusz, że PiS porozumiałoby się wstępnie z Konfederacją i PSL w przyszłym roku po wyborach, ale ceną za to byłaby teka szefa rządu np. dla Władysława Kosiniaka-Kamysza albo Sławomira Mentzena lub Krzysztofa Bosaka. Ustąpiłby pan wtedy z funkcji kandydata na premiera?
– Koalicje rządzą się swoimi prawami, nie wybiegam w przyszłość, tak jak powiedziałem walczymy o samodzielne rządy, bo nasze zwycięstwo gwarantuje, że Tusk zostanie odsunięty od władzy. Tylko rząd patriotyczny może przywrócić Polskę na drogę wzrostu, rozwoju i ambicji. To jest główny motywator naszego działania.
– Wciąż pan podtrzymuje to ,,OZE-sroze”?
– Mamy do czynienia z miksem energetycznym, który został nam narzucony. Podatek ETS ukryty w cenie prądu na rachunkach to nawet 50 proc.! ETS-owskie uprawnienia do emisji dwutlenku węgla tak wywindowano, że ludzi zmusza się do płacenia najwyższych rachunków za prąd w Europie. Dlatego chwytają się paneli fotowoltaicznych. Jeśli tylko ich na to stać. A niestety niewielu stać.
– Zaraz mi pan powie, że pana też zmuszono…
– Tak, cenami. Podatek ETS zmusza ludzi do zakładania paneli. Unia najpierw doprowadza do koszmaru cenowego za prąd i ogrzewanie, a następnie wkręca ludzi w niestabilne OZE, z którego w styczniu było w Polsce tylko maksymalnie 20 proc. energii.
– Ostro krytykuje pan odnawialne źródła energii, chwali węgiel, ale wziął dopłatę z Unii na fotowoltaikę i założył na dachu w swoim domu. To przecież czysta hipokryzja.
– Unia nie jest gdzieś za morzem tylko tutaj. I to są nasze pieniądze, a nie Unii. My do kasy Unii dajemy każdego roku potężną składkę. Łaski Unia nie robi. Ja krytykuję całą Unię, że wymusza na nas właśnie OZE i na siłę nas dekarbonizuje, czyli pozbawia możliwości korzystania z naszego bogactwa. Obiecują góry, dają nam panele i mówią kupcie sobie, będzie lżej. A my mówimy skończcie z absurdami ekoterroryzmu, a sami sobie poradzimy z naszą energią, która będzie jedną z najtańszych w Europie.
– Mamy wojnę za naszą wschodnią granicą. Tymczasem Karol Nawrocki spotkał się w tym tygodniu z proputinowskim premierem Węgier Viktorem Orbanem, choć w grudniu odwołał spotkanie z Orbanem po tym, jak węgierski szef rządu widział się w Moskwie z Putinem.
– To bardzo dobra decyzja, że prezydent poleciał spotkać się z Orbanem. Ja zresztą byłem zwolennikiem tego, aby Karol Nawrocki spotkał się też pod koniec zeszłego roku z Orbanem. Ale rozumiałem także wówczas decyzję pana prezydenta, który tak jak ja i wielu Polaków szczerze zwalcza Putina ludobójcę. Dobrze, że kilka dni temu polski prezydent wsparł konserwatywny rząd na Węgrzech w kulminacyjnym punkcie kampanii. Zarzucanie polskiemu prezydentowi, że spotyka się z kimś, kto ma rosyjskie kontakty, oznaczałoby, że od 20 lat nie powinniśmy spotykać się z Niemcami, którzy robili nas w balona, robili sobie Nordstreamy, współpracowali z Ruskimi jak gdyby nigdy nic. Robił to wraz z nimi na niebywałą skalę także Tusk, który dziś udaje antyruskiego.
– Wy z kolei jesteście antyeuropejscy – gracie na Polexit?
– Gramy na Tuskexit i Polskę swoich interesów w Unii. Gramy na odsunięcie Tuska od władzy.
– A może Donald Tusk sprytnie wciągnął Prawo i Sprawiedliwość na to boisko pod tytułem: PiS chce wyjścia Polski z UE i dajecie się rozgrywać?
– Nie sądzę, że dajemy się rozgrywać. Nie chcemy wyjścia Polski z Unii. Tusk musi zrozumieć, że musimy realizować nasze, polskie interesy w UE, a nie niemieckie. Chcemy reformy Unii, chcemy twardego polskiego stanowiska w Unii, a nie dominacji Niemiec. Chcemy zejścia z tego szkodliwego kursu przeregulowania, opodatkowania niemalże każdej dziedziny życia, co staje się dla milionów obywateli codziennym utrapieniem. Chcemy odrzucić szkodliwe rozwiązania takie jak pakt migracyjny, umowa z krajami Mercosuru, czy doprowadzić do obniżenia cen za energię przywracając konkurencyjność gospodarce.
– Można odnieść wrażenie, że potępiacie z góry unijny program SAFE tylko dlatego, że robi to rząd Donalda Tuska. Boicie się jego sukcesu i tego, że kampania parlamentarna skupi się właśnie na bezpieczeństwie kraju, które zapewnia obecny premier załatwiając miliardy dla Polski ?
– Jakiego sukcesu? Jakie załatwianie? Przecież to nie dotacja tylko pożyczka na skrajnie niekorzystnych zasadach. Program SAFE jest fatalny, zły, oznacza utratę przez Polskę suwerenności. Nie możemy uzależniać rozwoju polskich Sił Zbrojnych od decyzji europejskich biurokratów z Brukseli i Berlina. Nie zapominajmy, że pożyczając 180 mld zł musielibyśmy spłacić dwa razy więcej, tj.: 360 mld zł. To jak pętla na szyi.
– Ale kiedy rząd PiS zaciągał mniej korzystne pożyczki na zbrojenia choćby z Korei Płd., czy kupował bardzo drogo sprzęt z USA, to już było w porządku?
– To są sprawy bez porównania, bo skala tych kredytów jest zupełnie inna i warunki diametralnie różne. Jeśli mielibyśmy choćby gwarancję, że na SAFE ponad 80 proc. polskich firm zarobi, że nie będzie zasady warunkowości, że nie będziemy na brukselskiej uwięzi przez lata, to zaakceptowalibyśmy ten mechanizm. Nie możemy być jednak na uwięzi Brukseli dlatego nie akceptujemy tego programu. A sprzęt musimy kupować tam, gdzie on jest i jest najnowocześniejszy, żeby Polaków obronić przed Putinem. Nie możemy być w tym ograniczani, bo skala i tempo produkcji zbrojeniowej w UE pozostawia wiele do życzenia. A my potrzebujemy sprzętu skutecznego na froncie na już, a taki możemy nabyć niestety poza Europą. Tu chodzi o Polskę i jej przyszłość.
Rozmawiał Kamil Szewczyk
Jarosław Kaczyński zdecydował, wskazał kandydata na premiera z PiS Galeria zdjęć
29
Polityka SE Google News
Sonda
Czy Przemysław Czarnek to dobry kandydat PiS na premiera?
Tak, ma silne poglądy i doświadczenie
Nie, to zbyt kontrowersyjny polityk
Trudno powiedzieć
Nie interesuję się polityką
Mediateka logo
Mediateka ikona stacji Mediateka ikona stacji Mediateka ikona stacji Mediateka ikona stacji Mediateka ikona stacji
Mediateka ikona playlisty PODCASTY
Mediateka ikona playlisty PLAYLISTY TEMATYCZNE
Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki
PRZEMYSŁAW CZARNEK
NAJNOWSZE Z DZIAŁU WIADOMOŚCI
Prezes NBP pod lupą. Czy poparcie dla SAFE 0 proc. zaprowadzi go przed Trybunał Stanu?
CO DALEJ Z NBP?
Prezes NBP pod lupą. Czy poparcie dla “SAFE 0 proc.” zaprowadzi go przed Trybunał Stanu?
Przemysław Czarnek o Krzysztofie Bosaku i Sławomirze Mentzenie. Szczere słowa
POSTAWIŁ SPRAWĘ JASNO
Przemysław Czarnek o Krzysztofie Bosaku i Sławomirze Mentzenie. Szczere słowa
Prof. Przemysław Czarnek: Kaczyński wierzy w moje zwycięstwo
NASZ WYWIAD
Prof. Przemysław Czarnek: Kaczyński wierzy w moje zwycięstwo
Donald Trump nie spotka się z Karolem Nawrockim! Znamy powód
NO ŁADNIE
Donald Trump nie spotka się z Karolem Nawrockim! Znamy powód
NASI PARTNERZY POLECAJĄ
Jak obecność taty wpływa i na dziecko, i na jego mamę?
Jak zbudować dom mądrze i bez nerwów? Ta jedna rada dużo zmieni!
MATERIAŁ SPONSOROWANY
DZIEJE SIĘ
Ocena zmian w Wojsku Polskim. Polacy wystawili armii wysoką notę [SONDAŻ]
Zagadkowa śmierć Polaka. Ciało znaleziono na dziedzińcu zamku
32-latka zamieszkała u nich, miała pomagać. Śledczy mówią o torturach!
QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Miasta na literę “J”. Pytamy o kraj, w którym są położone!
Syreny alarmowe w całym mieście. Wojsko podało
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie bez pisemnej zgody właściciela praw. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa, tzn. bez właściwej zgody, jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.