Connect with us

CELEBRITY

Wielu nie miało bladego pojęcia 😨

Published

on

Wielu nie miało bladego pojęcia 😨

Zmierzch epoki Kaczyńskiego w Republice. „Ten konflikt będzie raczej narastał”

Zmierzch epoki Kaczyńskiego w Republice, fot.EastNews

Ostatnie wydarzenia na prawicy wywołały falę spekulacji dotyczących relacji między Jarosławem Kaczyńskim a Telewizją Republika. Konflikty polityczne, w tym głośna afera Zonda Krypto, a także rosnąca niezależność stacji kierowanej przez Tomasza Sakiewicza, rodzą pytanie o przyszłość tego sojuszu. Czy to tylko chwilowe napięcie, czy trwały rozłam w konserwatywnym bloku medialnym? Skomentował to dla nas Medioznawca z Uniwersytetu Łódzkiego, dr Krzysztof Grzegorzewski.
Telewizja Republika ewoluuje z medium ściśle partyjnego w platformę ogólnoprawicową, dając znaczną przestrzeń publicystyczną politykom Konfederacji
Tomasz Sakiewicz wyraźnie umocnił swoją pozycję na rynku komercyjnym, budując coraz większą niezależność od Prawa i Sprawiedliwości
W obliczu utraty wpływów, działacze PiS próbują zakulisowo lobbować w Stanach Zjednoczonych za zmianą profilu informacyjnego TVN24
Utrata medialnego monopolu i nowa rola Sakiewicza
Relacje na linii Prawo i Sprawiedliwość a stacja kierowana przez Tomasza Sakiewicza uległy w ostatnich miesiącach wyraźnemu ochłodzeniu. Z perspektywy politologicznej i medioznawczej obserwujemy zjawisko odrywania się nadawcy od ścisłego zaplecza partyjnego na rzecz znacznie szerszego formatu. Krzysztof Grzegorzewski, badający od lat retorykę polityczną i telewizyjną, zwraca uwagę na postępującą emancypację stacji w kontekście pluralizmu na prawicy.
– Kaczyński widzi, że jest tam Rafał Ziemkiewicz (uchodzący w stacji za gwiazdę), który potrafi czasem bardzo ostro skrytykować „naczelnika”. Pojawia się tam też momentami przekaz mocno konfederacki, wręcz nacjonalistyczny, od którego Kaczyński chce się teraz trzymać z daleka. Goszczą tam politycy Konfederacji z obu frakcji, chociaż w pewnym momencie Telewizja Republika – ustami Piotra Lisiewicza w programie „Kulisy manipulacji” – zaczęła się mocno odcinać od Grzegorza Brauna. Krótko mówiąc: Sakiewicz się umocnił i w znacznym stopniu uniezależnił od wpływu oraz zaplecza politycznego, jakim bez wątpienia był Kaczyński i jego ugrupowanie. To wszystko z pewnością budzi niesmak prezesa, który życzy sobie mediów w pełni od niego zależnych i posłusznych. Prezesowi od dawna marzyła się budowa medialnego kontrsystemu, jednak poległ na tym polu. Zabrakło mu siły, okazał się zbyt słaby na realizację takiego zadania.
Historyczne powiązania między środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości a dyrektorem Telewizji Republika były przez lata niezaprzeczalnym fundamentem komunikacji partyjnej. Dziś te sentymentalne relacje zderzają się z brutalną rynkową rzeczywistością oraz zmianą warty na politycznej scenie. Jak zauważa Krzysztof Grzegorzewski, bezpośrednie wdzięczności z przeszłości nie mają już przełożenia na obecny układ sił w mediach tradycyjnych.
– W związku z tym ten człowiek widzi, co się dzieje z Telewizją Republika i z samym Sakiewiczem, któremu przecież tak dziękował na każdej rocznicy i miesięcznicy smoleńskiej. Mówił wtedy, że bez Tomasza Sakiewicza i Klubów „Gazety Polskiej” nie byłoby tego wszystkiego. Nawoływał: „Podziękujmy mu”. Pamiętam doskonale, jak Kaczyński wchodził na tę swoją słynną drabinkę z Castoramy i opowiadał, że bez Tomasza Sakiewicza i Telewizji Trwam nie byłoby tego dążenia do prawdy, pełnego pasji i wiary. Oczywiście hołd składał wtedy również Tadeuszowi Rydzykowi. I widzi pan, jak to się zmieniło. On się tego po prostu nie wyprze, nie zakłamie faktu, że był bardzo związany z Sakiewiczem. Natomiast teraz jesteśmy w zupełnie innym momencie historycznym, wręcz dosłownie. Prawo i Sprawiedliwość znajduje się w innym miejscu na scenie politycznej, zupełnie inny jest też układ sił na rynku medialnym, zwłaszcza w segmencie dużych telewizji. Pan prezes widocznie wciąż uważa, że takie media mają jeszcze duże pole oddziaływania. W sumie ma w tym trochę racji, chociaż internet będzie coraz bardziej wypierał klasyczną telewizję i tradycyjne nośniki, co widzę już od jakiegoś czasu. Sam wychowałem się na tradycyjnej telewizji, ale Kaczyński jest wciąż głęboko zanurzony w starym świecie mediów: tradycyjnej prasy i czytania z papieru.
Rozwiń
Zakusy na wielkie telewizje i walka o wpływy
Wobec braku stuprocentowej uległości ze strony dotychczasowych sojuszników, Jarosław Kaczyński i jego ścisłe zaplecze szukają alternatywnych rozwiązań politycznych, aby na nowo narzucać narrację prawicowemu elektoratowi. W przestrzeni publicznej dyskutuje się o międzynarodowych podróżach działaczy PiS, które mają na celu wywarcie pośredniego wpływu na największych komercyjnych nadawców w Polsce. Według interpretacji dr. Grzegorzewskiego, te desperackie ruchy układają się w spójny obraz nowej strategii medialnej.
– Proszę zwrócić uwagę, że wszystko składa się w logiczną całość. Mam na myśli lobbowanie polityków PiS, którzy jeżdżą do Stanów Zjednoczonych. Jeśli widzi to już nawet Kanał Zero i Krzysztof Stanowski, to znaczy, że widzą to wszyscy. Chodzi o to, żeby Donald Trump wpłynął na Davida Ellisona. Oczywiście w model biznesowy grupy TVN nikt nie będzie mu się wtrącał, ale cel jest taki, aby przynajmniej w sferze informacyjnej i publicystycznej stacje takie jak TVN24 skręciły w prawo. I podobno to ma się udać. Osobiście nie do końca wierzę Igorowi Zalewskiemu, że to jest aż tak prawdopodobne, a tym bardziej mądre – według mnie to wręcz głupi pomysł. 
Nietypowe i ryzykowne manewry obnażają świadomość słabnącej pozycji dawnego obozu rządzącego w konfrontacji z twardymi realiami wolnego rynku. Radykalizacja nastrojów i dynamiczny wzrost poparcia dla Konfederacji zmuszają kierownictwo z Nowogrodzkiej do bolesnej rewizji swoich możliwości. Naukowiec z Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Łódzkiego podkreśla, że lider największej partii opozycyjnej trafnie rozpoznaje krytyczność własnego położenia.
– Abstrahując od tego wszystkiego: widząc działania polityków PiS i ich zakusy na „uprawicowienie” TVN-u, pamiętając, jak bardzo Kaczyński chciał zbudować własne imperium medialne (co mu nie wyszło), obserwując rosnącą w siłę Konfederację, która jest dla niego potężną konkurencją i zagrożeniem, prezes dostrzega własną słabość. Podejrzewam, że Kaczyński doskonale rozumie, w jakiej sytuacji i na jakiej pozycji się znalazł. Może i jest teraz pogubiony, ale w żadnym razie nie brakuje mu inteligencji. Co to, to nie.

Rak pęcherza dość wcześnie daje objawy. Prof. Tupikowski: ten objaw pacjenci często ignorują
Czytaj dalej

Gelner już nie ukrywa ws. związku z Cielecką. Oto cała prawda o ich relacji
Czytaj dalej
Afera Zonda Krypto i niepewna przyszłość na prawicy
Istotnym katalizatorem pogłębiającego się dystansu są też skandale gospodarczo-polityczne, które ciążą na wizerunku partii w ostatnich tygodniach. Mocne kontrowersje wokół giełd kryptowalut i próby ostrego odcięcia się władz Prawa i Sprawiedliwości od podmiotów takich jak Zonda wywołują przetasowania nie tylko w Sejmie, ale i w strategiach redakcyjnych. Krzysztof Grzegorzewski zaznacza, że ten splot okoliczności potęguje frustrację na szczytach dawnej władzy.
– Bolesny jest dla niego fakt, że medium, na które miał kiedyś przemożny wpływ i które stanowiło wprost, jeden do jednego, agendę PiS-u, już takie nie jest. Są tam tacy ludzie jak na przykład Rafał Ziemkiewicz, którzy w przeszłości śmieli krytykować prezesa za „piątkę dla zwierząt”, a dziś ostro krytykują Donalda Trumpa (Ziemkiewicz nazwał go ostatnio „starym pierdzielem”). Widząc więc tych ludzi, którzy uchodzą za prawicowych, ale nie są już tak bardzo prokaczyńscy, prezes na pewno odczuwa w duszy zadrę. To bez wątpienia go boli, więc jest to temat znacznie bardziej złożony. 
– Uważam, że rozłam Jarosława Kaczyńskiego z Republiką to raczej głębszy proces niż chwilowy incydent. Afera Zonda Krypto na pewno tu nie pomaga i z całą pewnością między innymi jej zawdzięczamy to, że Kaczyński postanowił się tak zachować. Ja jednak lubię rozpatrywać procesy w głębszej perspektywie i uważam, że ten konflikt będzie raczej narastał, a nie malał.
Pozbawieni twardego wsparcia stacji, która dotychczas pełniła rolę bezpośredniego rzecznika interesów partyjnych, politycy PiS zostają skazani na podmioty o wyraźnie mniejszym formacie. Brak skutecznych narządzi do masowej komunikacji stanowi fundamentalne zagrożenie dla spoistości prawicy w kolejnych kampaniach wyborczych. Medioznawca w bezlitosny sposób podsumowuje alternatywy telewizyjne, z którymi partia Kaczyńskiego musi się dzisiaj mierzyć.
– W związku z tym odcinanie się, czy pewnego rodzaju napięcia – użyjmy tego bezpieczniejszego słowa – między Jarosławem Kaczyńskim a Telewizją Republika z całą pewnością będą się utrzymywać. Proszę zwrócić uwagę, że są tam ludzie, którzy niekoniecznie są bardzo pisowscy, a raczej nastawieni konfederacyjnie. Co zostaje prezesowi? Telewizja wPolsce24. Tam jednak, po pierwsze, nie ma uwielbianej przez prezesa Danuty Holeckiej. Po drugie, wprawdzie stacja wPolsce24 jest ostentacyjnie pisowska – bo tacy są bracia Karnowscy (właściwie to już jeden, bo drugi prowadzi swój kanał) – ale radzi sobie co najwyżej przeciętnie, jeśli chodzi o zasięgi. Prezes doskonale widzi, że Telewizja Republika przestaje być do końca bytem pisowskim, a staje się bytem ogólnoprawicowym, coraz bardziej niezależnym.
Źródło: Goniec.pl
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy

Obserwuj w Google News
Tagi:
Jarosław Kaczyński
Polska
Tylko u nas
Wybór Redakcji

Wyjątkowy gest Marty Nawrockiej podczas pogrzebu Łukasza Litewki. W ten sposób oddała mu hołd

Co on sobie zrobił? Jeden zabieg i taka zmiana rysów twarzy! Pod zdjęciami Boruca fala komentarzy
Popularne

Świąteczna podróż samolotem ze zwierzęciem – praktyczny przewodnik

Eks Wiśniewskiego w środku koncertu nagle wpadła na scenę i zaczęła krzyczeć. Publika zamarła

ZUS wysyła pisma do Polaków. Chodzi o ważne ulgi od opłat

5 powodów, dla których mleko i produkty mleczne powinny być stałym elementem diety roczniaka

Byli gwiazdami “Dużych dzieci”. Dziś mają 30 lat. Pokazali się do długim czasie

Szorstkie stopy znikną w kilka dni. Ten domowy sposób działa najlepiej

Świat: Samolot nagle zniknął z radarów i runął na ziemię. Nikt nie przeżył katastrofy

Te ryby uchodzą za zdrowe, ale mogą zaszkodzić. Nie dla wszystkich będą dobrym wyborem

Lepsza relacja z Twoim psem dzięki hau.plan – poznaj innowacyjny planer treningowy

Chcesz obniżyć rachunki za ogrzewanie? Sprawdź, jak pomagają rolety i zasłony

Długie L4 może skończyć się utratą pracy. Lepiej nie przekraczać tego limitu

W piątkowy wieczór Łatwogang zjawił się u boku legendy. Oficjalnie to ogłosił

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY2 minutes ago

Prezydent Karol Nawrocki wywrócił stolik komuchom. Reżimowcy wyją, Tusk szlocha i wścieka się na całego 😎

CELEBRITY15 minutes ago

Potwierdzono. Kuba Badach ogłosił, że został ojcem w wieku 49 lat, ku zaskoczeniu wszystkich. 🔗

CELEBRITY1 hour ago

NIEZAPOMNIANY MOMENT: Wczoraj wieczorem syn Donalda Tuska wszedł na scenę, aby wręczyć swojemu ojcu wyjątkowy i głęboko osobisty prezent. To nie było zwykłe wystąpienie, lecz utwór napisany specjalnie na tę okazję, jako szczery hołd, który otulił całą salę wzruszonymi milczeniem. Siedząc cicho na widowni, Donald Tusk wyraźnie nie potrafił ukryć swoich emocji. Kiedy tylko pierwsze dźwięki rozbrzmiały, na jego twarzy powoli zaczęły pojawiać się emocje, a w połowie utworu nie potrafił powstrzymać łez. W tym momencie nie był już tym pewnym siebie politykiem, którego znały miliony — był po prostu ojcem, słuchającym, jak jego syn oddaje hołd muzyce. ZOBACZ

CELEBRITY3 hours ago

20 MINUT TEMU W WARSZAWIE DONALD TUSK ZOSTAŁ OFICJALNIE POTWIERDZONY JAKO… OBEJRZYJ WIĘCEJ:

CELEBRITY4 hours ago

Patrycja Kotecka: mózg operacyjny w cieniu „Dobrej Zmiany”

CELEBRITY4 hours ago

Cała Polska zastanawia się, gdzie w USA zatrzymał się Zbigniew Ziobro!

CELEBRITY5 hours ago

To nie jest nasz przyjaciel ❗ Ziobro bez zielonego światła z samego szczytu USA by nie wjechał. PiS załatwił mu to przez swoje kanały w Białym Domu. Trump nie robi przysług za darmo. Chce rozwalenia UE, a po Orbanie został mu tylko PiS. W zamian za pomoc w wyborach PiS zaciąga u niego ogromny dług polityczny – i spłaci go naszym kosztem. To nie jest sojusz. To Targowica 2.0. PiS przy pomocy obcego mocarstwa chce zmieniać sytuację w Polsce, licząc, że zniszczenie UE przyniesie mu korzyści. Głosując na PiS, głosujesz na zdrajców polskich interesów narodowych. Koniec owijania w bawełnę. Czas nazywać rzeczy po imieniu.

CELEBRITY5 hours ago

Tak świat komentuje ucieczkę Ziobry przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Polska domaga się wyjaśnień od Stanów Zjednoczonych i Węgier

CELEBRITY5 hours ago

😂 No to mamy kolejny hit sezonu! Marcin Romanowski też dał nogę do USA! Ziobro już tam grilluje, a Romanowski właśnie ląduje i od razu pyta: „Gdzie tu urząd stanu cywilnego, bo mam pilną sprawę sercową” ❤️🏳️‍🌈 W końcu po latach walki z „ideologią LGBT” chłopak będzie mógł legalnie wziąć ślub z… no właśnie, z tym swoim „specjalnym przyjacielem”, o którym wszyscy szeptali w kuluarach. Ameryka, kraj możliwości! Tam nawet prawicowi wojownicy mogą w końcu powiedzieć głośno: „Tak, chcę!” Kto obstawia, że pierwsze zdjęcie z wesela będzie z napisem „W końcu wolność!”? 🇺🇸💍

CELEBRITY5 hours ago

„Te słowa musiały zostać wypowiedziane 💔”. Ola Kwaśniewska w końcu się rozpłakała i opublikowała wzruszający post o swoim ojcu, a emocje w internecie sięgnęły zenitu. Niepokój, więzi rodzinne i ukryta prawda… Zobacz, co naprawdę dzieje się w ich domu w pierwszym komentarzu 👇👇👇

CELEBRITY6 hours ago

🔴 Skandal: Orban + TV Republika pomogli Ziobrze w ucieczce Telewizja Republika fikcyjnie zatrudniła Zbigniewa Ziobrę jako „komentarza politycznego” w USA wyłącznie po to, żeby wyrobić mu wizę dziennikarską.

CELEBRITY7 hours ago

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości w poniedziałek przeprowadzają kontrole poselskie w trzech dużych spółkach Skarbu Państwa — przekazał Przemysław Czarek. — Będziemy pytać, gdzie są pieniądze Polaków — zapowiedział wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Copyright © 2026 Uscurrentsphere