CELEBRITY
Prof. Zoll ocenił radę Nawrockiego. W tle zmiana konstytucji Szczegóły w komentarzach poniżej 👇
Prof. Zoll ocenił radę Nawrockiego. W tle zmiana konstytucji
Szczegóły w komentarzach poniżej 👇
Prezydent Karol Nawrocki powotat Radę Nowej
Konstytucji, która ma przygotować propozycje zmian ustrojowych. Decyzja już wywołuje komentarze wśród prawników i polityków. “Fakt” rozmawiał o niej z prof. Andrzejem Zollem. — Członkowie tej rady reprezentują w praktyce jedną formację, z wyjątkiem pana marszałka Zycha — ocenia były prezes TK.
3 maja, podczas uroczystości w 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja na Placu Zamkowym w Warszawie, prezydent Karol Nawrocki zapowiedział potrzebę zmian ustawy zasadniczej z 1997 r. Jak mówit, “potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030”. Wcześniej powołał Radę Nowej Konstytucji. — Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: czy system premierowski, czy system prezydencki,
Prezydent powołał Radę Nowej
Konstytucji. Prof. Andrzej Zoll
zabrał głos
Akty powołania do prezydenckiej rady otrzymali
między innymi: byta prezes Trybunału
Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista
Ryszard Piotrowski, sędzia i byta minister sprawiedliwości Barbara Piwnik, prawnik i byty marszałek Sejmu Józef Zych, byty marszałek Sejmu Marek Jurek, prof. Ryszard Legutko oraz konstytucjonalistka prof. Anna Łabno.
Głos na temat rady zabrał w “Fakcie” prof. Andrzej Loll. Byty prezes TK stwierdza, że “jej członkowie reprezentują w praktyce jedną formację, z wyjątkiem pana marszałka Zycha”. — Poza tym trudno wskazać szerokie grono osób posiadających rzeczywistą wiedzę z zakresu prawa konstytucyjnego — mówi prawnik.
Podkreśla przy tym, że sam nie przyjąłby propozycji udziału w takim organie.
Obowiązująca Konstytucja jest aktem zasadniczo
dobrym; zwłaszcza w obszarze praw człowieka można ją uznać za rozwiązanie wręcz wzorcowe
— ocenia byty prezes TK.
Odnosząc się do ewentualnych zmian, prof. Zoll wskazuje na możliwość ograniczenia kompetencji głowy państwa.
Zdaniem prawnika zmiany mogłoby objąć także
Trybunat Stanu. — Jego funkcję powinna przejąć Izba
Karna Sądu Najwyższego. Nie należy tworzyć organu wybieranego na czas kadencji Sejmu, w którym o odpowiedzialności decydują w praktyce osoby wyłonione przez własne środowisko — podsumowuje prof. Andrzej Zoll.