CELEBRITY
Strzały pod Białym Domem. W akcji wszystkie służby. Jest informacja o Trumpie
Strzały pod Białym Domem. W akcji wszystkie służby. Jest informacja o Trumpie
fot. MANDEL NGAN/AFP/East News
Niebezpieczny incydent w pobliżu Białego Domu postawił na nogi amerykańskie służby. Uzbrojony mężczyzna otworzył ogień w kierunku agentów, a w czasie zdarzenia na terenie kompleksu przebywał prezydent Donald Trump. W sprawie bezpieczeństwa głowy państwa głos zabrał zastępca dyrektora Secret Service Matthew Quinn. To kolejna sytuacja w ostatnim czasie, która wzmacnia obawy o bezpieczeństwo w Waszyngtonie.
Strzały w pobliżu Białego Domu. Agenci natychmiast podjęli interwencję
Do zdarzenia doszło w jednym z najbardziej strzeżonych miejsc w Stanach Zjednoczonych w parku pomiędzy Białym Domem a pomnikiem Waszyngtona. Funkcjonariusze Secret Service zauważyli mężczyznę, który wzbudził podejrzenia i mógł posiadać broń palną.
Według informacji przekazanych przez zastępcę dyrektora agencji, Matthew Quinna, agenci natychmiast podjęli działania. Kiedy próbowali zatrzymać mężczyznę, ten zaczął uciekać i oddał strzały w ich kierunku. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem, raniąc podejrzanego.
W wyniku incydentu poszkodowana została również przypadkowa osoba – nastolatek, który znajdował się w pobliżu miejsca zdarzenia. Obaj ranni trafili do szpitala, a ich życiu – jak podkreślają służby – nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na razie nie ujawniono motywów działania napastnika. Trwają czynności wyjaśniające, a śledczy sprawdzają, czy mężczyzna działał sam oraz czy jego działania były w jakikolwiek sposób zaplanowane.
🚨BREAKING – Secret Service says an individual was shot by law enforcement near Washington Monument; White House briefly locked down.
Follow @7NewsDC for more…and tune in to 7News at 5 & 6pm! pic.twitter.com/oKEYmqXy9A
— Scott Thuman (@ScottThuman) May 4, 2026
Rozwiń
Trump w Białym Domu podczas incydentu. Służby reagują natychmiast
W chwili strzelaniny na terenie Białego Domu przebywał prezydent Donald Trump, który – jak przekazano – nie znajdował się w bezpośrednim zagrożeniu. Mimo to natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa. Kompleks został czasowo zamknięty, a wszystkim osobom znajdującym się na miejscu polecono schronienie się.
Jak poinformował Matthew Quinn, służby nie mają obecnie dowodów na to, że incydent był bezpośrednio wymierzony w głowę państwa, ale ta sprawa ma być z pewnością wyjaśniona.
Nie wiem, czy atak był wymierzony w prezydenta, ale się dowiemy – powiedział podczas konferencji prasowej.
Dodatkowo w pobliżu miejsca zdarzenia przejeżdżała kolumna z wiceprezydentem J.D. Vance’em, jednak – jak podkreślono – nie ma żadnych przesłanek, by strzelanina miała związek z jego przejazdem.
Reakcja służb była natychmiastowa i skoordynowana. Teren zabezpieczono, a dostęp do okolicznych ulic został ograniczony. Władze zapewniają, że standardowe procedury ochrony prezydenta zadziałały zgodnie z założeniami, minimalizując ryzyko eskalacji zagrożenia.
The Secret Service said its officers confronted an armed individual near the White House who later fired at them before fleeing on foot and being shot by law enforcement. The incident led to a brief lockdown at the White House https://t.co/9519EF4uwz pic.twitter.com/hIfvOJiRJC
— Reuters (@Reuters) May 5, 2026
Rozwiń
Wywiesisz tak flagę i będzie mandat. Grozi 5 tys. zł kary, a nawet areszt
Czytaj dalej
Nie żyje aktor znany z „Barw Szczęścia” i „Szpitala świętej Anny”. Miał zaledwie 42 lata
Czytaj dalej
Kolejny incydent w krótkim czasie. Wcześniej Trump był ewakuowany
Poniedziałkowa strzelanina wpisuje się w szerszy kontekst napiętej sytuacji bezpieczeństwa w Waszyngtonie. Zaledwie kilka dni wcześniej doszło do innego groźnego zdarzenia podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton.
Niedługo po rozpoczęciu wydarzenia słychać było strzały. Prezydent Donald Trump, który znajdował się na scenie, został natychmiast ewakuowany. Ewakuowano również pierwszą damę oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a i członków administracji. Zdarzenie było transmitowane na żywo, co dodatkowo spotęgowało jego oddźwięk.
Według ustaleń mediów, w tym stacji CBS i dziennika “Los Angeles Times”, zatrzymany sprawca miał przyznać, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta. Napastnik nie dotarł jednak do sali balowej, a służby obezwładniły go jeszcze przed wejściem na główną część wydarzenia.
Oba incydenty nie zostały jak dotąd oficjalnie powiązane, jednak pokazują rosnące napięcie wokół bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie. Śledczy analizują, czy mogą istnieć jakiekolwiek wspólne elementy lub inspiracje stojące za tymi zdarzeniami.
Bądź na bieżąco – najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Obserwuj w Google News
Tagi:
Donald Trump
Stany Zjednoczone
Strzelanina
Wybór Redakcji
To będzie hit straganów w górach i nad Bałtykiem. Jeszcze zatęsknimy za Labubu i kapibarami
18-latka spadła z dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Policjanci ustalili, czy była trzeźwa
Popularne
Świąteczna podróż samolotem ze zwierzęciem – praktyczny przewodnik
Rak pęcherza moczowego. Jak wykorzystać krytyczny moment na całkowite wyleczenie?
Eks Wiśniewskiego w środku koncertu nagle wpadła na scenę i zaczęła krzyczeć. Publika zamarła
ZUS wysyła pisma do Polaków. Chodzi o ważne ulgi od opłat
5 powodów, dla których mleko i produkty mleczne powinny być stałym elementem diety roczniaka
Problemy Gąsowskiego za granicą. “Wleciałem w rów”. Konieczna była pomoc
Do którego kosza wyrzucać brudne słoiki? Błąd może dużo kosztować, kary są dotkliwe
Te ryby uchodzą za zdrowe, ale mogą zaszkodzić. Nie dla wszystkich będą dobrym wyborem
Lepsza relacja z Twoim psem dzięki hau.plan – poznaj innowacyjny planer treningowy
Chcesz obniżyć rachunki za ogrzewanie? Sprawdź, jak pomagają rolety i zasłony