CELEBRITY
— Co kadencję przychodzi nowy polityk PiS i mówi: “ja teraz mam najbardziej genialny pomysł, jeszcze lepszy od moich kolegów, ja napiszę najlepszą konstytucję”. Zakładam, że po Karolu Nawrockim przyjdzie jeszcze jeden i będzie miał jeszcze lepszy pomysł na nową konstytucję. Dla nich to jest najlepszy pomysł na robienie polityki — mówił w “Onet Rano.” wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
— Co kadencję przychodzi nowy polityk PiS i mówi: “ja teraz mam najbardziej genialny pomysł, jeszcze lepszy od moich kolegów, ja napiszę najlepszą konstytucję”. Zakładam, że po Karolu Nawrockim przyjdzie jeszcze jeden i będzie miał jeszcze lepszy pomysł na nową konstytucję. Dla nich to jest najlepszy pomysł na robienie polityki — mówił w “Onet Rano.” wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
Wiceminister ocenia ruch prezydenta Nawrockiego. “Dla nich to najlepszy pomysł”
Co kadencję przychodzi nowy polityk PiS i mówi: “ja teraz mam najbardziej genialny pomysł, jeszcze lepszy od moich kolegów, ja napiszę najlepszą konstytucję”. Zakładam, że po Karolu Nawrockim przyjdzie jeszcze jeden i będzie miał jeszcze lepszy pomysł na nową konstytucję. Dla nich to jest najlepszy pomysł na robienie polityki — mówił w “Onet Rano.” wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha
Prezydent Karol Nawrocki powołał w niedzielę w Warszawie Radę Nowej Konstytucji. Celem zespołu ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji. Podczas uroczystości na Zamku Królewskim akty powołania otrzymali pierwsi członkowie Rady, w tym m.in.: była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, sędzia i była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik oraz prawnik, były marszałek Sejmu Józef Zych.
W Niemczech mamy mocnego kanclerza, we Francji mamy prezydenta absolutnie dominującego na scenie politycznej, w Polsce mamy system kompromisowy. W mojej ocenie to jest dobry system, który powoduje, że ośrodki [rząd i prezydent] wymagają koabitacji, co wymusza czasami zrobienie kroku wstecz przez rząd czy prezydenta. Z punktu widzenia obywateli jest to o tyle dobre, że żaden ośrodek nie zaczyna być ewidentnie dominujący. W Polsce mamy sytuację jasną: rząd rządzi, odpowiada za politykę, rola prezydenta jako organu władzy wykonawczej jest oczywiście dużo mniejsza, raczej uzupełniająca. (…) Co nie zmienia postaci rzeczy, że w przypadku bardzo ostrych politycznych sporów mamy do czynienia z trudnym rządzeniem, ale nie niemożliwym — mówił w “Onet Rano.” Arkadiusz Myrcha.
Nowa rada prezydenta budzi emocje. “Nikt mu tego nie będzie wypominał publicznie”
Pytany o pomysł prezydenta stwierdził, że “politycy PiS-u, od kiedy pamięta, piszą konstytucję”. — Od kiedy ta partia powstała, piszą konstytucję. Teraz piszą już chyba czwartą. Mam wrażenie, że tak już się w tym wyrobili, że już nie chodzi, żeby zmienić coś w obecnej konstytucji, tylko żeby pisać nową — ocenił wiceminister sprawiedliwości.
Źródła Onetu: Oto prawdziwy twórca Zondacrypto. Suszek tankował u niego helikopter
— Jeżeli mówimy o ustawie zasadniczej, to mówmy w bardzo poważnym tonie. Co kadencję przychodzi nowy polityk PiS i mówi: “ja teraz mam najbardziej genialny pomysł, jeszcze lepszy od moich kolegów, ja napiszę najlepszą konstytucję”. Zakładam, że po Karolu Nawrockim przyjdzie jeszcze jeden i będzie miał jeszcze lepszy pomysł na nową konstytucję. Dla nich to jest najlepszy pomysł na robienie polityki. Mówią, że ta konstytucja jest zła i na nic nie pozwala. Jak oni rządzili, to nagle dyskusja o konstytucji wycichła — stwierdził Myrcha.