NFL
😳 Elyta na mszy w Strachocinie. Rząd w końcu podpisał SAFE, żeby Polska nie była łatwym kąskiem dla wroga, a w tym samym czasie dwaj pobożni rycerze PiS – Nawrocki i Czarnek – stoją na mszy z minami świętszymi niż papież i sabotują zbrojenie ojczyzny.
😳 Elyta na mszy w Strachocinie. Rząd w końcu podpisał SAFE, żeby Polska nie była łatwym kąskiem dla wroga, a w tym samym czasie dwaj pobożni rycerze PiS – Nawrocki i Czarnek – stoją na mszy z minami świętszymi niż papież i sabotują zbrojenie ojczyzny.
Bo po co czołgi, drony i amunicja, jak można się modlić? Po co nowoczesna armia, jak wystarczy pastorał, różaniec i gorliwe klepanie zdrowasiek? Niech sobie Rosja szykuje rakiety, my mamy wiarę i „duchową siłę”.
Klasyczna PiS-owska schizofrenia: w kościele biją się w piersi, płaczą nad Polską i „obroną chrześcijańskiej cywilizacji”, a w praktyce robią wszystko, żeby armia była słaba, opóźniona i śmieszna.
„Zbroimy Polskę” – mówią. Tyle że głównie słowami.
Panowie, jak już stoicie tam tak pięknie w garniturach, to może zamiast udawać pobożnych, zróbcie coś dla bezpieczeństwa kraju, a nie tylko dla zdjęć i elektoratu? Bo jak przyjdzie co do czego, to ani biskup, ani różaniec, ani wasze święte miny nie zatrzymają rosyjskiej kolumny.
Hipokryzja level master. Historia was zapamięta – jako tych, co modlili się, kiedy trzeba było działać.