CELEBRITY
Niepokojące, co planuje. Cały świat patrzy z niepokojem 😱
Niepokojące, co planuje. Cały świat patrzy z niepokojem 😱
Brutalny atak Iranu na kolejny kraj wywołały gwałtowną reakcję Donalda Trumpa. Prezydent USA odniósł się do działań oponentów na Bliskim Wschodzie, podkreślając, że jeżeli tego typu ataki nie ustaną, jego gabinet odpowie w zdecydowany sposób. W jego wypowiedzi pojawiły się też mocne ostrzeżenia, które znacząco podnoszą stawkę całego konfliktu.
Sytuacja wokół kluczowych obiektów energetycznych w rejonie Zatoki Perskiej w ostatnich dniach znacząco się zaostrzyła. Wydarzenia koncentrują się wokół jednego z najważniejszych obszarów wydobycia gazu ziemnego na świecie, który od lat stanowi fundament bezpieczeństwa energetycznego regionu.
Chodzi o złoże South Pars, położone w pobliżu Bandar Kangan nad Zatoką Perską, które Iran współdzieli z Katarem (po stronie katarskiej funkcjonuje jako North Dome). To właśnie tam doszło do incydentów, które szybko przerodziły się w poważny spór międzynarodowy. Instalacje te mają ogromne znaczenie – odpowiadają za znaczną część wydobycia gazu w Iranie i jednocześnie wpływają na globalny rynek LNG.
W międzyczasie doszło także do zdarzeń na terytorium Kataru. W wyniku ataku na instalację Ras Laffan, należącą do QatarEnergy, wybuchł pożar, który – jak poinformowały lokalne władze – spowodował poważne zniszczenia. Obiekt ten odpowiada za około jedną piątą światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego, a w 2025 roku wyeksportowano stamtąd ponad 80 mln ton LNG.
Sprzeczne doniesienia o ataku na South Pars i roli USA
W centrum wydarzeń znalazła się również kwestia izraelskiego uderzenia na irańskie złoże. W mediach pojawiły się doniesienia, że operacja została przeprowadzona za wiedzą i aprobatą Stanów Zjednoczonych. Według informacji przekazanych przez dziennik „Wall Street Journal”, amerykański prezydent miał wcześniej zaakceptować taki ruch, traktując go jako sygnał wobec Teheranu w kontekście napięć wokół cieśniny Ormuz.
Jednocześnie sam Donald Trump publicznie zdystansował się od tych doniesień.
Izrael, rozzłoszczony tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, agresywnie uderzył w duży obiekt znany jako złoże gazowe South Pars w Iranie. Została zaatakowana stosunkowo niewielka część całości. Stany Zjednoczone nie wiedziały nic o tym konkretnym ataku i Katar w żaden sposób ani w żadnej formie nie był w to zaangażowany, ani nie miał pojęcia, że do tego dojdzie – napisał Donald Trump w serwisie Truth Social.
Wypowiedź ta stoi w sprzeczności z ustaleniami części mediów oraz anonimowych źródeł z administracji, które sugerują wcześniejszą wiedzę Waszyngtonu o planach Izraela. Jednocześnie pojawiły się sygnały, że amerykański prezydent nie chce dalszej eskalacji uderzeń wymierzonych w infrastrukturę energetyczną Iranu.