CELEBRITY
⚪W ubiegłym roku Zbigniew Ziobro przeznaczył ponad 20 tysięcy złotych z ryczałtu na biuro poselskie – donosi “Gazeta Wyborcza”. To koszty m.in. sprzętu elektronicznego. ⚪Z sejmowych rozliczeń wynika również, że utrzymanie jego biura poselskiego kosztowało podatników w zeszłym roku prawie 46 tys. zł, mimo że polityk nie zatrudnia tam ani jednego pracownika czy asystenta.
⚪W ubiegłym roku Zbigniew Ziobro przeznaczył ponad 20 tysięcy złotych z ryczałtu na biuro poselskie – donosi “Gazeta Wyborcza”. To koszty m.in. sprzętu elektronicznego.
⚪Z sejmowych rozliczeń wynika również, że utrzymanie jego biura poselskiego kosztowało podatników w zeszłym roku prawie 46 tys. zł, mimo że polityk nie zatrudnia tam ani jednego pracownika czy asystenta.
W ubiegłym roku Zbigniew Ziobro przeznaczył ponad 20 tysięcy złotych z ryczałtu na biuro poselskie – donosi “Gazeta Wyborcza”. To koszty m.in. sprzętu elektronicznego. Z sejmowych rozliczeń wynika również, że utrzymanie jego biura poselskiego kosztowało podatników w zeszłym roku prawie 46 tys. zł, mimo że polityk nie zatrudnia tam ani jednego pracownika czy asystenta.
Najważniejsze informacje
Zbigniew Ziobro z ryczałtu poselskiego zakupił m.in. smartfony, kamery i translatory o łącznej wartości ponad 20 tys. zł.
Zeszłoroczne koszty wynajmu biura poselskiego polityka wyniosły blisko 46 tys. zł.
Z danych Kancelarii Sejmu wynika, że polityk nie zatrudnia w swoim biurze żadnych pracowników ani współpracowników społecznych.
Z analizy rozliczeń ryczałtów na biura poselskie wynika, w co dokładnie zostało wyposażone biuro Zbigniewa Ziobry. W wykazie zakupionych środków majątkowych znalazł się sprzęt o łącznej wartości przekraczającej 20 tys. zł. Na liście widnieją m.in. dwa smartfony firmy Apple: jeden za ponad 3,1 tys. zł oraz model 17 Pro za niemal 6,5 tys. zł.
Ze środków przeznaczonych na biuro sfinansowano również sprzęt do nagrywania: kamerę Osmo Pocket 3 Standard za 2599 zł, bezprzewodowy mikrofon za 779 zł oraz gimbal DJI za 699 zł. Zestawienie uzupełniają dwa translatory o łącznej wartości ponad 3,6 tys. zł, nawigacja GPS za 619 zł, urządzenie wielofunkcyjne Brother za 999 zł oraz plecak podróżny Gomatic Travel za 1329 zł.
Paweł Bliźniuk (KO) nabył m.in. mikrofon bezprzewodowy za 799 zł, iPhone 17 pro za 6,8 tys. zł i laptop za 5,5 tys. zł. Mateusz Bochenek z KO dwa telefony: iPhone i Samsung za 6 tys. zł łącznie. Poseł Tadeusz Chrzan z PiS m.in. telefon Google Pixel za 4,6 tys. zł.
Posłanka KO Alicja Chybicka nabyła dwa iPhone’y 17 Pro Max. Jeden za 7,3 tys. zł, przy drugim wpisała kwotę 1299 zł i umieściła dopisek: pozostała kwota rozliczona z pieniędzy na remont i wyposażenie biura. Marek Chmielewski z KO kupił m.in. laptop i telefon za 8 tys. zł łącznie.
Poseł Robert Dziedzic (PSL-Trzecia Droga) m.in. translator Vasco, czyli automatyczny tłumacz z funkcją klonowania głosu, tłumaczem połączeń i asystentem AI. Koszt 1,6 tys. zł.
Jan Dziedziczak iPhone’a nabył za 7 tys. zł. Magdalena Filiks (KO) kupiła iPhone’a za 5,5 tys. zł i smartwatcha zegarek Apple za 1,3 tys. zł. Magdalena Filipek-Sobczak (PiS) telefon kupiła za 5,2 tys. zł. Polityk Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel kupił Xiaomi 15 za 6,5 tys. zł.
Witold Czarnecki (PiS) nabył laptopa i iPhone’a za ok. 12,5 tys. zł.
Posłanka Agnieszka Hanajczyk (KO) kupiła 2 smartfony: iPhone 17, Samsung Galaxy S25 za blisko 12 tys. zł. Dwa smartfony kupiła również minister klimatu Paulina Henning-Kloska. Dwa iPhone’y nabył też Marek Hok (KO).