NFL
Ministra edukacji Barbara Nowacka uważa, że Roman Giertych powinien wyjaśnić sprawę współpracy z Getin Noble Bankiem i opóźniania procesów z frankowiczami, którą opisała Wirtualna Polska. – Uważam, że politycy szczególnie powinni dbać o przejrzystość – powiedziała
Ministra edukacji Barbara Nowacka uważa, że Roman Giertych powinien wyjaśnić sprawę współpracy z Getin Noble Bankiem i opóźniania procesów z frankowiczami, którą opisała Wirtualna Polska. – Uważam, że politycy szczególnie powinni dbać o przejrzystość – powiedziała
Ministra edukacji Barbara Nowacka uważa, że Roman Giertych powinien wyjaśnić sprawę współpracy z Getin Noble Bankiem i opóźniania procesów z frankowiczami, którą opisała Wirtualna Polska. – Uważam, że politycy szczególnie powinni dbać o przejrzystość – powiedziała. Nowacka była także pytana o możliwą dymisję z resortu edukacji.
REKLAMA
KONIEC REKLAMY
Wirtualna Polska i Money.pl ujawniły, że Roman Giertych i jego kancelaria za reprezentowanie Getin Noble Banku m.in. w procesach z posiadaczami kredytów we frankach szwajcarskich otrzymali 8,7 mln zł brutto. Jedno z postępowań miesiącami opóźniał bliski współpracownik Romana Giertycha – Sebastian J. ps. “Foka”.
Sebastian J. latami sabotował proces grupy frankowiczów walczących o unieważnienie niekorzystnych umów z Getin Noble Bankiem. Opóźniał postępowania m.in. poprzez składanie nieprawdziwych oświadczeń w sądzie i popełnianie wciąż tych samych proceduralnych błędów.
Na tych działaniach szef Getin Noble Banku Leszek Czarnecki mógł zaoszczędzić setki milionów złotych. A tysiące frankowiczów do dziś nie odzyskały pieniędzy z tytułu nieuczciwie zawartych umów kredytowych.
Do tych doniesień odniosła się w rozmowie z Polsat News ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka.
– Myślę, że sprawa powinna zostać wyjaśniona i mam nadzieję, że pan poseł Giertych wyjaśni ją i klubowi, i premierowi – powiedziała Nowacka.
– Uważam, że politycy szczególnie powinni dbać o przejrzystość – podkreśliła.
Dymisja Nowackiej? “Proszę pytać premiera”
Ministra edukacji była także pytana o doniesienia RMF FM, które poinformowało, że planowana jest rekonstrukcja rządu i zmiana na jej stanowisku.
– Proszę o to pytać premiera, bo to zawsze są jego decyzje w takich sytuacjach – odpowiedziała.
– Każdy minister w każdej chwili może być przez premiera odwołany – dodała.
O opisaną przez nas sprawę pytana była również Magdalena Biejat. W Kanale Zero oceniła ją jako “absolutny skandal”. – Od samego początku, kiedy pojawiły się informacje, że pan Giertych będzie startował z list PO do Sejmu, bardzo jasno krytykowałam tę decyzję – stwierdziła