CELEBRITY
Europoseł Konfederacji Grzegorz Braun ponownie stawił się w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Z wcześniejszych informacji wynika, że polityk ma usłyszeć sześć zarzutów. Cztery z nich dotyczą głośnego “obywatelskiego zatrzymania” i pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy.
Europoseł Konfederacji Grzegorz Braun ponownie stawił się w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Z wcześniejszych informacji wynika, że polityk ma usłyszeć sześć zarzutów. Cztery z nich dotyczą głośnego “obywatelskiego zatrzymania” i pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy.
Europoseł Konfederacji Grzegorz Braun ponownie stawił się w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Z wcześniejszych informacji wynika, że polityk ma usłyszeć sześć zarzutów. Cztery z nich dotyczą głośnego “obywatelskiego zatrzymania” i pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy.
Poniedziałkowa wizyta polityka we wrocławskiej prokuraturze to już trzecia próba odczytania mu zarzutów. Poprzednie wezwanie wyznaczono na 17 lutego. Lider Konfederacji Korony Polskiej stawił się wówczas na miejscu, ale złożył wniosek o wyłączenie ze śledztwa prowadzącej sprawę prokurator Karoliny Stockiej-Mycek. Procedura ta wstrzymała podjęcie dalszych kroków.
Gdy wniosek został odrzucony przez zastępcę prokuratora okręgowego, wyznaczono kolejny termin przesłuchania na 4 marca. Wtedy jednak Grzegorz Braun nie pojawił się w prokuraturze, przesyłając wcześniej usprawiedliwienie swojej nieobecności. Podjęcie czynności śledczych jest możliwe, ponieważ już 13 listopada Parlament Europejski zagłosował za uchyleniem jego immunitetu poselskiego.
Zarzuty za “obywatelskie zatrzymanie” i zniszczenie plakatów
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez wrocławskich śledczych, Grzegorz Braun ma usłyszeć łącznie sześć zarzutów. Aż cztery z nich dotyczą wydarzeń z 16 kwietnia 2025 roku, kiedy to polityk wszedł do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy.