CELEBRITY
Ludzie aż łapią się za głowy, a jednak 😱
Ludzie aż łapią się za głowy, a jednak 😱
Zaskakująca decyzja Jana Urbana. Oskar Pietuszewski jednak wystąpi w pierwszym składzie?
Oskar Pietuszewski notuje wybitny początek roku w barwach FC Porto, co ostatecznie zaowocowało powołaniem do seniorskiej reprezentacji Polski. Trener Jan Urban, który podczas jesiennych meczów pomijał 17-latka, teraz otwarcie przyznaje, że zawodnik ma szansę na występ w pierwszym składzie w nadchodzącym półfinale baraży, na co bezpośredni wpływ ma absencja kartkowa Nicoli Zalewskiego.
Oskar Pietuszewski ma realną szansę na debiut w wyjściowym składzie reprezentacji w półfinałowym meczu baraży o awans na mundial przeciwko Albanią
Jan Urban potwierdził na poniedziałkowej konferencji prasowej, że przymusowa pauza Nicoli Zalewskiego otwiera drogę do gry dla 17-letniego skrzydłowego
Powołanie jest pokłosiem natychmiastowej adaptacji zawodnika w nowych rozgrywkach, gdzie w ostatnich pięciu starciach zanotował trzy bramki i dwie asysty
Oskar Pietuszewski przez ostatnie miesiące znajdował się całkowicie poza radarem trenera kadry narodowej. Gdy Jan Urban przejmował reprezentację w lipcu 2025 roku, konsekwentnie budował zespół w oparciu o sprawdzonych zawodników. W konsekwencji tego podejścia młody skrzydłowy był pomijany podczas decydujących jesiennych spotkań eliminacyjnych, pomimo solidnych i regularnych występów w krajowej Ekstraklasie.
Status piłkarza w hierarchii polskiej piłki uległ diametralnej zmianie tuż po zimowym oknie transferowym. Transfer 17-latka do FC Porto oraz błyskawiczne wywalczenie przez niego miejsca w podstawowym składzie wymusiły na sztabie szkoleniowym szybką rewizję dotychczasowych planów powołań przed kluczowymi barażami o mistrzostwa świata w 2026 roku.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, otwierającej marcowe zgrupowanie, trener został wprost zapytany o szanse debiutanta na grę w wyjściowej jedenastce, jeśli ten zachwyci sztab na treningach. Selekcjoner odniósł się do tej kwestii bardzo jednoznacznie:
– Może tak być, oczywiście. Tym bardziej, że nie ma Zalewskiego. Może tak być, ale nie musi.
Słowa szkoleniowca bezpośrednio definiują problem wynikający z przymusowej absencji Nicoli Zalewskiego. Podstawowy wahadłowy reprezentacji nie może wystąpić w czwartkowym starciu z Albanią w wyniku limitu żółtych kartek, które zebrał w fazie grupowej eliminacji. Ta pauza generuje wakat na lewej stronie boiska, a profil taktyczny byłego gracza Jagiellonii Białystok idealnie odpowiada potrzebom na tej pozycji.