Connect with us

CELEBRITY

Służby umywają ręce 👇

Published

on

Służby umywają ręce 👇

Skandal! Sebastian M. miał w areszcie telefon! Rozmawiał z kimś wysoko postawionym?! Służby umywają ręce
Sebastian M., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1, miał w areszcie śledczym telefon. W dodatku rozmawiał z osobą nieuprawnioną, być może wysoko postawioną, ponieważ obiecywała mu załatwienie uchylenia tymczasowego pobytu za kratami. Sprawa wyszła na jaw, ale z najnowszych ustaleń medialnych wynika, że służby umywają ręce, a szczegóły incydentu nie zostaną zbadane.

Sebastian M. odpowiada przed sądem za spowodowanie wypadku śmiertelnego na A1, o który oskarża go prokuratura. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina, młode małżeństwo oraz ich 5-letni synek. Ale główny podejrzany od początku nie przyznaje się do winy, bagatelizuje swój udział w zdarzeniu i wraz z obroną dąży do uniewinnienia lub przynajmniej zminimalizowania wymiaru kary, której maksymalna wysokość i tak nie powala – w przypadku czynu, o który Sebastian M. jest oskarżony, grozi co najwyżej osiem lat więzienia. Tymczasem w cieniu procesu rozegrał się prawdziwy skandal dotyczący tego, co mężczyzna wyczyniał w areszcie. Dziennikarz serwisu O2.pl ustalił, że Sebastian M. miał w areszcie telefon, z którego prowadził rozmowę z osobą nieuprawnioną. Pojawiły się też plotki, że mógł to być ktoś wysoko postawiony, ponieważ obiecywał mu załatwienie uchylenia tymczasowego aresztu. – Jesteś czysty. Wychodzisz na wolność, koniec kropka – miało paść przez słuchawkę.

To nie koniec. Jak się okazuje, prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim, która jako jedyna mogła zająć się prawnokarną oceną tego, co się stało, nie została wpisana na listę podmiotów powiadomionych o sprawie tajemniczej rozmowy. Czyli Sebastian M. pozostanie bezkarny, a służby umywają ręce i nie zbadają szczegółów incydentu – tak wynika z najnowszych medialnych ustaleń.

Pierwsze informacje o telefonicznym połączeniu pojawiły się na łamach O2 dokładnie 12 marca 2026 roku. Sebastian M. w areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim rozmawiał z matką przez telefon, aż nagle słuchawkę odebrał jej niezidentyfikowany mężczyzna. Mówił, że wszystkie dokumenty “zostały podpisane przez ministerstwo” i podejrzany zostanie wypuszczony na wolność. Rozmowa odbyła się 22 września 2025 roku, lecz dopiero teraz jej treść ujrzała światło dzienne. – Pani sędzia o wszystkim wie, niedługo wychodzisz na wolność. (…) Specjalnie z Warszawy leciał do ciebie dyplomata, żeby cię zwolnić – padło w rozmowie.

Jak wiemy, Sebastian M. na wolność nie wyszedł. 29 września 2025 roku dodatkowo cofnięto mu też pozwolenie na rozmowy telefoniczne, właśnie przez kontakt z nieuprawnioną do tego osobą. Taką decyzję podjęła sędzia Renata Folkman. Szczegóły poniżej.

“Nie wiemy, czemu tak się stało”. Prokuratura rozkłada ręce, rozmowa Sebastiana M. nie zostanie zbadana
– Jak udało nam się ustalić, poza cofnięciem pozwolenia na rozmowy telefoniczne, piotrkowski sąd powiadomił o sprawie szereg podmiotów. Na liście jest Departament Współpracy Międzynarodowej i Praw Człowieka Ministerstwa Sprawiedliwości, Prokuratura Okręgowa w Katowicach, pełnomocnik rodziny ofiar mec. Łukasz Kowalski oraz mec. Katarzyna Hebda – adwokat Sebastiana M. Wśród wymienionych nie ma Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim. A to jedyny organ, który (ze względu na obszar działania) mógł zająć się sprawą – pisze dziennikarz Marcin Lewicki z portalu O2.pl.

W nieoficjalnych rozmowach z serwisem jeden z prokuratorów miał stwierdzić, że nie wie, czemu tak się stało. A przecież to, czy rozmowa Sebastiana M. z aresztu nosi znamiona przestępstwa, powinna zostać zbadana. Wygląda jednak na to, że nie będzie. Prokurator Anna Adamiak, rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego, tłumaczy w O2 że pismo z Ministerstwa Sprawiedliwości zostało przekazane do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, więc temat “zatoczył koło”. Aktualnie śledczy z żadnej prokuratury, według medialnych ustaleń, nie zajmują się sprawą rozmowy podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CELEBRITY7 hours ago

Dramat Nawrockiego w autokarze

CELEBRITY5 days ago

Doradca Karola Nawrockiego uderzył w rząd i Donalda Tuska. Padły stanowcze słowa

CELEBRITY5 days ago

Zdumiewające, jak Tusk i Zełenski potraktowali Karola Nawrockiego. Prezydent pominięty

NFL6 days ago

Ujawnił, co miał usłyszeć od Nawrockiego 😲

NFL6 days ago

Mocne słowa z kancelarii Karola Nawrockiego. Podsekretarz odniosła się do wypowiedzi Zełenskiego

CELEBRITY6 days ago

Tak dosadnego komunikatu jeszcze nie było 😲😲

CELEBRITY6 days ago

Minister spraw zagranicznych Ukrainy uderza w Nawrockiego. Padły ostre słowa

CELEBRITY6 days ago

Ukraińscy politycy oddają najwyższe polskie odznaczenie. Jest reakcja Mentzena, padły gorzkie słowa

CELEBRITY6 days ago

Zamienili wyniki Nawrockiego i Trzaskowskiego. Pilny komunikat prokuratury

NFL7 days ago

7 MINUT TEMU: Smutna wiadomość o Tomaszu Lisie – Proszę, spróbujcie nie płakać oglądając!……..Więcej informacji znajdziesz w sekcji komentarzy 👇 👇👇

CELEBRITY7 days ago

Kolejne rewelacje…. Ech… Iga trzymaj się zostawmy serce❤️

NFL7 days ago

Gdyby siły antyukraińskie [w Polsce] wygrały i doprowadziły do tego, że mamy exodus tego 1,5 mln [Ukraińców z Polski], jedna część wraca do siebie, druga część wyjeżdża na zachód, bo pewno tak by to wyglądało, to [posypałby się] stan polskich usług, służby zdrowia, opieki senioralnej, budownictwa, no to możemy już sobie współczuć na przyszłość — mówił w rozmowie z tygodnikiem “Polityka” Aleksander Kwaśniewski.

Copyright © 2026 Uscurrentsphere