NFL
Niedziela Palmowa w Jerozolimie przyniosła nieoczekiwane wydarzenia. Reakcje prezydentów Polski i Izraela pokazują, jak delikatna jest sytuacja.
Niedziela Palmowa w Jerozolimie przyniosła nieoczekiwane wydarzenia. Reakcje prezydentów Polski i Izraela pokazują, jak delikatna jest sytuacja.
W Niedzielę Palmową izraelskie służby nie pozwoliły katolickim duchownym wejść do Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Prezydent Izraela Jicchak Herzog odniósł się do sprawy, określając ją jako “nieszczęśliwy incydent”.
CO SIĘ WYDARZYŁO?
Patriarchat Jerozolimy poinformował, że izraelska policja w Niedzielę Palmową nie pozwoliła wejść na mszę do bazyliki Grobu Pańskiego łacińskiemu patriarsze Jerozolimy, kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi, i kustoszowi Ziemi Świętej, ojcu Francesco Ielpo. Przedstawiciele Kościoła przekazali, że do świątyni udali się prywatnie, bez procesji, czyli “działali z pełną odpowiedzialnością i od początku wojny przestrzegali wszystkich nałożonych ograniczeń”.
JAKA BYŁA REAKCJA Z POLSKI?
Sytuacja z udziałem duchownych wywołała poruszenie. Zareagował na nią m.in. prezydent Nawrocki. We wpisie na platformie X przekazał, że wyraża “zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie mszy świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie”. Podkreślił, że Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, a chrześcijanie przygotowują się do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. “Działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej” — napisał prezydent.